Jerzy Dudek esemesuje: Mogło być gorzej

?Co się dobrze zaczęło, trochę pechowo się skończyło. Dopiero co wróciłem ze szpitala. Pozdrowienia dla wszystkich kibiców? napisał wczoraj ok. 20 w sms-ie do dziennikarza Przeglądu Sportowego Jerzy Dudek.

Najlepszy serwis o Lidze Mistrzów na Sport.pl ?

Polski bramkarz w środę zagrał w meczu Realu w Lidze Mistrzów przeciw Auxerre. Był to jego pierwszy występ w pierwszej drużynie od ponad roku. Ostatnim razem wystąpił w zeszłorocznym dwumeczu w Pucharze Króla z Alcorcon. Real wtedy pierwszy mecz 0:4, a w rewanżu wygrał zaledwie 1:0. W środę "Królewscy" pewnie pokonali francuską drużynę 4:0 ? . Polak zagrał jednak tylko pół meczu, bo w 45. minucie, w starciu z rywalem złamał szczękę.

Wczoraj Dudek przeszedł zabieg. Czeka go najprawdopodobniej 6 tygodni przerwy. Polak miał dużego pecha, bo w pierwszej połowie bronił wyśmienicie. Był to dopiero jego jedenasty występ w Realu. Dudek nie ma szans w rywalizacji z Ikerem Casillasem. W środę zagrał, bo Real już wcześniej zapewnił sobie awans z pierwszego miejsca. Ale zyskał uznanie hiszpańskich dziennikarzy. - W meczu z Auxerre widzieliśmy najlepszy występ Dudka od kiedy gra w Hiszpanii - ocenia go dziennikarz gazety Marca Delfin Melero, doceniając jednak wartość Dudka poza boiskiem. - Wyglądał jak polski hydraulik, ale był prawdziwym kompanem, umiał scalić grupę i dać dobrym przykład kolegom - chwali Dudka ?

Zobacz gole z ostatniej kolejki Ligi Mistrzów ?

Więcej o: