Liga Mistrzów. Pogromca Lecha Poznań rozbity

Żylina - Sparta Praga 1:0. Sparta Praga, która dość łatwo w poprzedniej rundzie poradziła sobie z Lechem Poznań, straciła trzy gole w dwumeczu ze słowacką Żyliną. Nie strzeliła żadnego.

Sport.pl na Facebooku! Sprawdź nas ?

W Żylinie gorąco było przed meczem. Szesnaście osób zostało rannych w wyniku bójek między chuliganami w barwach obu drużyn. Na boisku Sparta próbowała odrobić dwubramkową stratę, ale nie byłą w stanie nic poradzić na grę rywali.

Jedyny gol meczu padł w 18. minucie gdy Gambijczyk Momodou Ceesay wykorzystał niezdecydowanie obrońców Sparty i z bliska wbił piłkę do bramki rywali.

Dominacja Żyliny w dwumeczu nie podlegała dyskusji. - Dla mnie to niesamowite. Jak wielkiej rzeczy dokonaliśmy pewnie uzmysłowię sobie później. Pobiliśmy słynna Spartę Praga. Jestem szczęśliwy - powiedział po meczu trener Żyliny Pavel Hapal.

Sparta miała okazję na strzelenie honorowego gola w dwumeczu. W 54. minucie w polu karnym Żyliny został sfaulowany Bony Wilfried. Jednak strzął Kladrubsky'ego obronił bramkarz Żyliny.

Król Ireneusz Jeleń ? zagra w LM!

Więcej o: