Aplikacja
Aplikacja Sport.pl LIVE
  POBIERZ

Liga Mistrzów. Sławomir Peszko: Obejrzałem żółtą kartkę. Wszystko wraca do normy

- Lepiej chyba debiutować w tak ważnym meczu, przeciw tak dobrej drużynie jak Sparta. Gdy coś nie wyjdzie, ludzie powiedzą: ?młody człowiek, nie udało się, trudno?. A jak się powiedzie, to wszyscy będą chwalili - powiedział po meczu osiemnastoletni pomocnik Lecha Kamil Drygas. Lech przegrał ze Spartą 0:1.

Serwis Lecha Poznań na Sport.pl ?

Kamil Drygas, pomocnik Lecha

Trener poinformował mnie po porannym spacerze o tym, że zagram. Byłem zaskoczony, z jednej strony to wielka radość, a z drugiej - duży stres.

Lepiej chyba debiutować w tak ważnym meczu, przeciw tak dobrej drużynie jak Sparta. Gdy coś nie wyjdzie, ludzie powiedzą: "młody człowiek, nie udało się, trudno". A jak się powiedzie, to wszyscy będą chwalili.

Nie chcę jednak oceniać tego, jak dziś zagrałem. Nie było tragicznie, żałuję tylko, że nie udało nam się zremisować czy choć strzelić gola na wyjeździe. Po swoim uderzeniu nie widziałem jeszcze piłki w bramce. Strzelić gola w debiucie to byłby szczyt marzeń.

Sławomir Peszko, pomocnik Lecha

Przed rewanżem Sparta ma przewagę, choć dzisiaj niczym nas nie zaskoczyła. W Poznaniu musimy zagrać bardziej ofensywnie, stworzyć więcej sytuacji. I w końcu zamienić je na gole. Brakuje nam zimnej krwi, spokoju pod bramką rywali.

Moim zdaniem nie ustępujemy Czechom, nawet jeśli ci pod koniec meczu mieli sporą przewagę. Strzelony gol ich uskrzydlił, a nam zabrakło takiej "pary".

Obejrzałem żółtą kartkę, więc wszystko wraca do normy.

Bartosz Bosacki, obrońca i kapitan Lecha

Sparta jest w naszym zasięgu, a strata jest do odrobienia. Pokazaliśmy, że w piłkę umiemy grać, a niektórzy po meczach z Interem twierdzili, że tak nie jest.

Stracony gol był przypadkowy. Manuel Arboleda odbił piłkę po rzucie wolnym, rywal zagrał wzdłuż bramki, tam był jeszcze jakiś rykoszet. Więcej przypadku niż zorganizowanej akcji.

Kamil Drygas już na zgrupowaniach pokazał, że można na niego postawić. Na pewno nie zawiódł, zagrał bardzo dobre spotkanie. Miejmy nadzieję, że mamy nowego bardzo dobrego defensywnego pomocnika.

Artur Wichniarek, napastnik Lecha,/b>

Myślę, że mimo wszystko możemy być optymistami jeśli chodzi o mecz rewanżowy. Szkoda straconej bramki, ale by grać w Lidze Mistrzów, to gole trzeba strzelać.

O meczu Sparta - Lech ? czytaj tutaj

Więcej o: