Zobacz jak strzelali w Lidze Mistrzów we wtorek i w środę

Dwa gole Messiego przeciw Stuttgartowi, piękne uderzenie z rzutu wolnego Gourcuffa, a także gol Hondy i fatalny błąd bramkarza Sevilli Andresa Palopa to ozdoby ostatniego tygodnia z 1/8 finału Ligi Mistrzów.

Wygraj bilety na finał LM i koszulkę Barcelony! Konkurs ?

Sevilla - CSKA 1:2 (0:1) ?

Sevilla w Moskwie zremisowała 1:1 i w rewanżu byłą faworytem. Ale szans na awans pozbawił ją jej własny bramkarz Andres Palop, który tak niefortunnie interweniował po strzale z rzutu wolnego, że sam sobie wbił piłkę do siatki.

Gol Necida (0:1)

Gol Perottiego (1:1)

Gol Honda (1:2)

Chelsea - Inter 0:1 (0:0) ?

Jose Mourinho znów triumfuje na Stamford Bridge. Tym razem jako trener Interu Mediolan, który we wtorek pokonał Chelsea Londyn i wyrzucił londyńczyków z Ligi Mistrzów. W tej fazie Chelsea odpada po raz pierwszy od 2006 r.

Gol Eto'o

Barcelona - Stuttgart 4:0 (2:0) ?

Barcelona, choć w pierwszym meczu dała nadzieję Stuttgartowi (1:1), na Camp Nou nie dała im szans. Królem wieczoru był Leo Messi. Strzelec dwóch goli i asystent przy bramce Pedro Rodrigueza.

Gol Messiego (1:0)

Gol Pedro (2:0)

Gol Messiego (3:0)

Bordeaux - Olympiakos 2:1 (1:0) ?

Gol Bojana (4:0)

Bordeaux niepotrzebnie najadło się strachu. Gdy Mitroglou wyrównał na 1:1 tylko gol dzielił Olympiakos od awansu do ćwierćfinału. Ale do bramki trafił niezawodny Chamakh i Francja ma dwie drużyny (Bordeaux i Olympique Lyon) i kolejnej fazie LM.

Gol Mitroglou (1:1)

Gol Gourcuffa (1:0)

Gol Chamakha (2:1)

FC Barcelona ? rozbiła Stuttgart

Więcej o: