Liga Mistrzów. Szef włoskiej federacji poskarżył się Platiniemu

- Błąd arbitra zdecydował o meczu. Błędy się zdarzają, ale nie mówimy teraz o centymetrach, tylko o metrach - takie słowa do szefa UEFA Michela Platiniego miał skierować szef włoskiej federacji piłkarskiej Giancarlo Abete. Sprawa dotyczy kontrowersyjnej bramki Miroslava Klose, który w 89. minucie meczu Bayern Monachium - Fiorentina trafił do bramki włoskiej drużyny. Niemiec był na dwumetrowym spalonym

Czy Klose zdobył punkty dla twojej drużyny? Zagraj i Wygraj Ligę Mistrzów!  ?

W 89. minucie spotkania piłę głową uderzył Mirosław Klose. Nie ma wątpliwości, że był na pozycji spalonej:

Klose strzela bramkę ze spalonego

Po tej bramce, dającej Bayernowi zwycięstwo w meczu 1/8 finału z Fiorentiną wybuchła dyskusja nad poziomem sędziowania. Swój oficjalny sprzeciw złożył prezydent włoskiej federacji piłkarskiej Giancarlo Abete, który zadzwonił w tej sprawie do szefa UEFA Michela Platiniego.

- To był błąd, który przesądził o wyniku spotkania. Błędy się zdarzają, ale ten był poważny - nie mówimy tutaj o centymetrach, tylko o metrach - tłumaczył Platiniemu Abete.

Rozgniewany na norweskiego sędziego Toma Henninga Ovrebo właściciel Fiorentiny (Diego Della Valle) powiedział, że ten powinien zgłosić się okulisty. Sam Miroslav Klose nie zamierzał ukrywać tego, że bramkę zdobył nieprzepisowo.

- Kiedy piłka leciała do mnie, instynkt podpowiedział mi, że jestem na spalonym. Kiedy obejrzałem powtórkę, byłem już tego pewien - powiedział po meczu Niemiec.

To nie jedyna kontrowersyjna decyzja norweskiego sędziego w meczu 1/8 finału LM. Piętnaście minut przed ostatnią bramką Norweg pokazał Massimo Gobbiemu czerwoną kartkę za starcie z Arjenem Robbenem.

Zobaczyć wszystkie bramki Z Ligi Mistrzów  ?

Więcej o: