Dwa rzuty karne zadecydowały o wyniku pierwszego meczu pomiędzy Atletico Madryt a Arsenalem w półfinale Ligi Mistrzów. Pod koniec pierwszej połowy jedenastkę wykorzystał Victor Gyokeres. Po przerwie wynik na 1:1 ustalił również z jedenastu metrów Julian Alvarez. Najgłośniej jest jednak o karnym, którego nie podyktowano. Pod koniec spotkania David Hancko nadepnął w polu karnym na stopę Eberechiego Eze. Sędzia Danny Makkelie początkowo wskazał na wapno, ale po analizie VAR decyzję anulował. A to stało się tematem dyskusji w mediach społecznościowych.
- Trochę kiepskie te powtórki jak na stawkę meczu i poziom rozgrywkowy. Brakowało perspektywy z drugiej strony, bo takie 50/50 czy go Hancko nadepnął, czy nie - skomentował Marcin Borzęcki z Kanału Sportowego.
- Szukał karnego. (Moim zdaniem - red.) dobra decyzja - orzekł Tomek Hatta z igol.pl. - Cofam. Po odwinięciu sobie tego, tam chyba jednak był kontakt. Teraz bliżej mi do karnego dla Arsenalu - przyznał później.
- Makkelie podyktował rzut karny dla Arsenalu, próbował podarować im kolejny i próbował ukraść jeden Atletico. Na szczęście istnieje VAR - stwierdził hiszpański statystyk MisterChip.
- Po tych półfinałach VAR będzie już przeszłością, co? - skomentował hiszpański streamer Gerard Romero.
- Przed meczem przyjąłbym ten punkt na Metropolitano i po meczu też jak najbardziej uznaje go za dobry wynik z rewanżem na Emirates. Arsenal powinien mieć rzut karny, ale miał też trochę farta, że Lookman nie założył dzisiaj butów do strzelania - napisał Kuba Olborski z podcastu Stacja Arsenal.
Zobacz też: Media: Oto najbliższy rywal kadry Urbana. "Pozostało podpisanie umów"
Część komentarzy dotyczyła też całego spotkania. "Wynik mógł być mało lepszy albo dużo gorszy, więc w sumie trzeba być zadowolonym. 50/50 - napisał Leszek Orłowski, dziennikarz tygodnika "Piłka Nożna" oraz komentator LaLiga w Canal+Sport.
- Jeśli będzie dogrywka w Londynie, nie będę zdziwiony. Szkoda, że dziś Griezmann nie trafił - podsumował komentator Rafał Wolski.
Rewanżowe spotkanie Arsenalu z Atletico Madryt odbędzie się we wtorek 5 maja w Londynie.