Dwa gole i odwołany karny w hicie Atletico - Arsenal! Kontrowersyjna decyzja sędziów

Atletico Madryt zremisowało 1:1 z Arsenalem Londyn w środowym półfinale Ligi Mistrzów. W pierwszej połowie gola dla gości zdobył Viktor Gyokeres, po zmianie stron odpowiedział Julian Alvarez. W 78. minucie doszło do kontrowersji, gdy sędzia Danny Makkelie najpierw wskazał na jedenasty metr dla Arsenalu, a następnie zmienił decyzję.
SOCCER-CHAMPIONS-ATM-ARS/
Fot. REUTERS/Violeta Santos Moura

"Czy to był najlepszy mecz w dziejach Ligi Mistrzów? Bardzo prawdopodobne! Niemal niemożliwe do opisania, spektakularne widowisko zaserwowały nam PSG i Bayern Monachium. Dziewięć goli, zwroty akcji, gole zdobywane na przeróżne sposoby, ciągłe atakowanie, zero kalkulowania. Tu było wszystko! Ostatecznie PSG wygrało u siebie 5:4 i jest o mały kroczek bliżej finału Ligi Mistrzów" - tak wtorkowy mecz PSG z Bayernem Monachium w półfinale LM relacjonował dziennikarz Sport.pl Bartosz Królikowski. Nic więc dziwnego, że poprzeczka przed drugim półfinałem była zawieszona wysoko.

Zobacz wideo Żelazny mocno o trenerze Arsenalu: Arteta to trener z Instagrama

Trzy karne i emocje w półfinale LM. Atletico grało z Arsenalem

W środowy wieczór na Estadio Metropolitano w Madrycie doszło do pierwszej odsłony starcia Atletico z Arsenalem. To dwa zespoły, który nigdy nie wygrały Ligi Mistrzów. Pierwsi na finał czekają od 2016, a drudzy od 2006 roku. Trenerzy Diego Simeone i Mikel Arteta zasłynęli jako specjaliści od defensywy, ale Madrytczycy w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów udowadniali, że potrafią strzelać gole. Zresztą tak, jak Londyńczycy, którzy jesienią - w fazie ligowej - w domowym meczu pokonali Atletico aż 4:0. Tym razem nie byli jednoznacznym faworytem. 

"Kanonierzy" przystępowali do spotkania w Madrycie osłabieni brakiem kontuzjowanych Kaia Havertza, Mikela Merino i Jurriena Timbera. U gospodarzy brakowało z kolei Pablo Barriosa, Jose Marii Gimeneza oraz Nicolasa Gonzaleza.

Atletico w pięciu meczach przed starciem z Arsenalem wygrało tylko raz. W analogicznym okresie piłkarze Artety odnieśli dwa zwycięstwa.

Pierwsza połowa nie porwała kibiców zgromadzonych na madryckim stadionie. Brakowało dogodnych szans, a te najlepsze stworzyli Julian Alvarez i Martin Odegaard - strzały obu nie znalazły jednak drogi do siatki. Z uderzeniem Argentyńczyka poradził sobie Davida Raya, odbijając na rzut rożny, a próbę Norwega zablokował Johnny Cardoso.

Kiedy wydawało się, że na przerwę oba zespoły zejdą przy bezbramkowym remisie, David Hancko wpadł w polu karnym na Viktora Gyokeresa. Sędzia Danny Makkelie nie miał wątpliwości i wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł sam poszkodowany i pokonał Jana Oblaka.

Po zmianie stron role się odwróciły. Znów mieliśmy rzut karny, ale tym razem dla gospodarzy. Ben White zablokował ręką strzał Marcosa Llorente i arbiter - po konsultacji z monitorem VAR - podyktował jedenastkę, którą na gola zamienił Alvarez.

W 78. minucie sędzia po raz trzeci w tym meczu wskazał na "wapno". Tym razem za przewinienie Hancko na Eberechim Eze. Ponownie obejrzał jednak sytuację i tym razem... zmienił decyzję, anulując jedenastkę. 

Do końca bramki już nie padły, spotkanie zakończyło się remisem 1:1.

Przypomnijmy, że rewanżowy mecz zostanie rozegrany we wtorek 5 maja o godz. 21g:00. Wcześniej obie drużyny zagrają w lidze: Arsenal u siebie z Fulham (2 maja, 18:30), a Atletico na wyjeździe z Valencią (2 maja, 16:15).

  • Atletico Madryt - Arsenal 1:1 (0:1)
  • Gole: Julian Alvarez (56. karny) - Viktor Gyokeres (44. karny)
  • Atletico: Oblak - Llorente, Pubill, Hancko, Ruggeri - Giuliano Simeone (46. Le Normand), Koke, Cardoso (88. Molina), Lookman - Griezmann, Alvarez
  • trener: Diego Simeone
  • Arsenal: Raya - White (86. Mosquera), Saliba, Gabriel, Hincapie - Odegaard (58. Eze), Zubimendi, Rice - Madueke (68. Saka), Gyokeres (68. Gabriel Jesus), Martinelli (68. Trossard)
  • trener: Mikel Arteta
  • Estadio Metropolitano, Madryt
  • sędziował: Danny Makkelie (Holandia)
  • żółte kartki: David Hancko

Więcej o: