Raphinha przegiął po klęsce Barcelony w LM. Tak się tłumaczy

Barcelona odpadła w ćwierćfinale Ligi Mistrzów, po raz drugi w tym sezonie przegrywając dwumecz z Atletico. Wygrana w Madrycie smakowała tym razem wyjątkowo gorzko, co chwilę po meczu zaprezentował Raphinha. Brazylijczyk kierował obraźliwe gesty w kierunku kibiców gospodarzy, powtarzając "odpadniecie w półfinale". Po dłuższej chwili przyszła refleksja - Raphinha przeprosił za to zachowanie.
SOCCER-CHAMPIONS-ATM-BAR/
Fot. REUTERS/Albert Gea

Diego Simeone znów zatriumfował. Po wyeliminowaniu Barcelony w półfinale Pucharu Króla, Atletico okazało się lepsze również w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. I podobnie jak kilka tygodni temu, Duma Katalonii nie była w stanie odrobić strat poniesionych w pierwszym meczu. Madrytczycy na Camp Nou wygrali 2:0 po trafieniach Juliana Alvareza i Alexandra Sorlotha.

Zobacz wideo Robert Lewandowski zaskoczył Igę Świątek. "Nie zdawała sobie sprawy"

Rewanż rozpoczął się idealnie po myśli podopiecznych Hansiego Flicka. Lamine Yamal w 4., a Ferran Torres w 24. minucie strzelili bramki, po których stan dwumeczu został wyrównany. Jak się okazało, decydujący gol padł niedługo później - Ademola Lookman jeszcze w pierwszej połowie dał Atletico awans do półfinału.

FC Barcelona odpadła z Ligi Mistrzów. Raphinha nie wytrzymał

Odpadnięcie z Ligi Mistrzów bardzo źle zniósł Raphinha, który z powodu kontuzji nie mógł wystąpić w Madrycie. - Graliśmy bardzo dobrze, ale ten mecz był skradziony. Sędziowanie było fatalne. Decyzje, które podjął arbiter, były niewiarygodne - powiedział dziennikarzom niedługo po ostatnim gwizdku Clementa Turpina. Brazylijczyk zachował się dziwnie również na murawie.

Zobacz też: Lewandowski straci historyczny rekord? Świat futbolu pada Kane'owi do stóp

Po zakończeniu spotkania Raphinha przechadzał się po murawie Estadio Metropolitano, pokazując różne gesty zebranym na trybunach kibicom Atletico. Chwile później skierował kilka słów w stronę kibiców. - Wracacie do domu (w następnej rundzie - red.) - mówił, sugerując porażkę stołecznej drużyny w półfinale Ligi Mistrzów.

Raphinha przeprasza. "To niezgodne z moimi wartościami"

Po ochłonięciu jednak przyszła refleksja. "Przepraszam za mój gest. To nie było coś zgodnego z moimi wartościami i moim charakterem. Wydarzyło się to w chwili napięcia, jako odpowiedź do kibica, który nie miał do mnie szacunku" - napisał Brazylijczyk na Instagramie, komentując post dodany przez hiszpańskojęzyczne konto DAZN Futbol.

Atletico swojego rywala pozna w środowy wieczór. Po pierwszym meczu Arsenal prowadzi 1:0 ze Sportingiem. W drugim nierozstrzygniętym jeszcze ćwierćfinale Bayern będzie bronić jednobramkowej przewagi z Santiago Bernabeu. Zapraszamy do śledzenia relacji tekstowych z tych spotkań na stronie Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.

Więcej o: