44. minuta zaważyła na klęsce FC Barcelony w środowej rywalizacji z Atletico Madryt na Camp Nou. Wówczas z boiska wyleciał Pau Cubarsi, a po chwili przepięknym uderzeniem z rzutu wolnego popisał się Julian Alvarez. Wynik na 2:0 podwyższył i jednocześnie ustalił w 70. minucie meczu Alexander Sorloth. Tym samym to "Rojiblancos" są bliżej awansu do półfinału Ligi Mistrzów.
"Los Colchoneros" są w o tyle dobrej sytuacji, że rewanż rozegrają przed własną publicznością. To właśnie na Estadio Metropolitano podopieczni Diego Simeone zwyciężyli z "Barcą" 4:0 w lutowym starciu rozgrywanym w ramach Pucharu Króla. Teraz zaliczka nie jest tak pokaźna, a podopieczni Hansiego Flicka będą chcieli powalczyć o odrobienie strat.
Niemiecki szkoleniowiec zresztą już rozpoczął swoje gierki na kilkadziesiąt godzin przed pierwszym gwizdkiem sędziego Clementa Turpina. Piłkarze Barcelony odbyli bowiem w poniedziałek trening na głównej płycie Estadio Metropolitano, a Flickowi ewidentnie nie przypadło do gustu to, co ujrzał już na wejściu.
Mowa o stanie murawy na stadionie Atletico. Choć trawa na pierwszy rzut oka wydaje się być dobrze przygotowana do wtorkowego meczu, szkoleniowiec "Blaugrany" i tak znalazł powód do narzekań, co wychwyciły hiszpańskie media.
Na nagraniach opublikowanych przez "El Desmarque" wyraźnie widać, jak Flick dotyka murawy, po czym zwraca się do delegata UEFA na to spotkanie, którym jest Christian Kofoed. Trudno jednoznacznie stwierdzić, czy problemem jest wysokość trawy, czy może to, że jest zbyt sucha.
"Trener "Barcy" wielokrotnie schylał się, aby dotknąć murawy na Metropolitano i, z widocznym gestem złości, okazywał swoje niezadowolenie ze stanu boiska" - podkreśla kataloński "Sport".
"Delegat UEFA zwrócił uwagę drugiego członka UEFA, po czym sporządził pełną notatkę. Następnie klub zapewnił, że początkowo skargi dotyczące stanu boiska nie poszły dalej. Czekają na to, czy Atletico podejmie jakiekolwiek działania w ciągu 24 godzin, które pozostały do rozpoczęcia meczu" - czytamy.
Rewanżowe starcie Atletico Madryt z FC Barceloną odbędzie się we wtorek 14 kwietnia. Pierwszy gwizdek Clementa Turpina wybrzmi o godz. 21:00. Relację tekstową na żywo przeprowadzi portal Sport.pl. Wynik można śledzić także w aplikacji Sport.pl LIVE.
Zobacz też: Jednak nie Fernando Santos! Uczestnik MŚ ogłosił nazwisko nowego trenera