25 lat i koniec. Historyczna zmiana w Lidze Mistrzów

Trudno w to uwierzyć, ale po 25 latach od debiutu symbol rozgrywek Ligi Mistrzów ulegnie zmianie. Jak wielkiej? Tego jeszcze nie wiadomo, ale pewne jest już jedno, że do grona oficjalnych partnerów Champions League dołącza wielki gracz. Z tą różnicą, że zastąpi swojego największego konkurenta od trzech dekad.
SOCCER-CHAMPIONS-BAR-ATM/
Fot. REUTERS/Albert Gea

Początki Ligi Mistrzów, która zawiązała się pod tą nazwą w 1992 roku, oznaczały współpracę z wieloma najznakomitszymi markami na świecie. O podstawie do gry w piłkę, a więc o piłce "zapomniano". Gwiazdki na futbolówce, które są nieodłącznym elementem każdego meczu Champions League, pojawiły się dopiero w XXI wieku. Wcześniej, choć mało kto o tym pamięta, panowała swego rodzaju samowolka. Do czasu, aż UEFA nawiązała współpracę z firmą Nike. Ta jednak nie potrwała zbyt długo, gdyż do gry wkroczył Adidas. I tak po dziś dzień... Ale, że wszystko ma swój początek i koniec, to i współpraca europejskiej federacji z niemieckim producentem w zakresie rozgrywek LM dobiegła końca.

Zobacz wideo Mateusz Bieniek: "Byliśmy w trudnej sytuacji, ale się podnieśliśmy"

Nike zastąpi Adidasa w Lidze Mistrzów

Czy można sobie wyobrazić piłkę w Lidze Mistrzów, która nie jest "ubrana" w charakterystyczne gwiazdy? W tej chwili nie, lecz ciężko stwierdzić, co może wydarzyć się od przyszłego sezonu. Według informacji przekazanych przez Reuters oraz "Financial Times" obecne rozgrywki są ostatnimi, w których niemiecka firma dostarcza piłki. Od nowego sezonu do gry wkroczyć ma amerykańskie Nike. Informacja została także zakomunikowana przez Adidasa. Współpraca z Nike nie została jeszcze potwierdzona, lecz wszystko wskazuje na to, że kontrakt, który zostanie wynegocjowany pomiędzy UEFA a Amerykanami przyniesie do budżetu europejskiej federacji zastrzyk finansowy w postaci 40 mln euro rocznie.

Jeśli to wszystko zyska oficjalne potwierdzenie ze strony UEFA oraz firmy Nike będzie to kolejny sukces amerykańskiego producenta. Warto przypomnieć, iż w ostatnim czasie "wygryzł" on Adidasa z produkcji strojów dla reprezentacji Niemiec, która od niemalże zakończenia drugiej wojny światowej ubierana była przez rodzimą firmę.

Być może w przyszłości Nike pokusi się także o zdestabilizowanie układu na linii FIFA-Adidas, który trwa niepodzielnie od 56 lat. Skutkiem tej współpracy są kolejne generacje charakterystycznych futbolówek na mistrzostwa świata. Najbliższe, które odbędą się w dniach 11 czerwca - 19 lipca w USA, Kanadzie oraz Meksyku będą rozgrywane piłką o nazwie "Trionda".

Więcej o: