15 - tyloma trofeami Ligi Mistrzów może pochwalić się Real Madryt, co jest absolutnym rekordem. Czy będzie 16. już w tym sezonie? To wciąż możliwe, choć przed drużyną Alvaro Arbeloi stoi trudne wyzwanie. We wtorkowy wieczór nieco oddaliła się od półfinału, bo przegrała 1:2 z Bayernem Monachium, i to na własnym stadionie. Jednak w Hiszpanii, a także w Niemczech nie mówi się wyłącznie o przebiegu rywalizacji, bo większe emocje wzbudziła jedna z hiszpańskich dziennikarek. Jej słowa wywołały wielką burzę.
- Real trafił na giganta między słupami. Mowa o Manuelu Neuerze, który wzorował się na Thibaut Courtois. Ma 40 lat i na szczęście był daleki od swojej najlepszej wersji - wypaliła Susana Guasch, prezenterka Movistar+ tuż po meczu. Wielu internautów uznało, że w ten sposób umniejszyła zasługom niemieckiego bramkarza. Był on jednym z najlepszych zawodników tego wieczora, co potwierdzają m.in. statystyki podane przez SofaScore - dziewięć skutecznych interwencji, z czego aż pięć obronionych strzałów rywale oddali z pola karnego. To Neuer otrzymał najwyższą notę tego wieczora - aż "8,9" w 10-stopniowej skali.
"Niewiarygodne! Co za bezczelność!", "To chyba żart", "Absolutny brak szacunku", "Nawet Courtois byłby urażony, słysząc to" - pisali internauci. Nie tylko oni byli oburzeni słowami dziennikarki, ale także redakcja elnacional.cat. "Słowa Susany, które wypowiedziała bardziej jako fanka, a nie bezstronna prezenterka, zdenerwowały wiele osób, które aż nie dowierzały, słysząc, co mówi. Miała czelność przedstawić legendarnego Neuera, gwiazdę Bayernu i reprezentacji Niemiec, jako gorszego od Courtois, mówiąc, że 'Neuer wzorował się na Courtois' . Nie, Susano, nie: Neuer wzorował się na Neuerze, a on od lat jest jednym z najlepszych golkiperów na świecie" - czytamy.
Zobacz też: Legendarny piłkarz wskazał winnego porażki Realu. "Dziecinny błąd".
A to niejedyne słowa dziennikarki, które rozgrzały publiczność po meczu. - Bayern Monachium wygrał, choć Real Madryt zasługiwał na więcej, przynajmniej na remis - stwierdziła. "Jaki ona mecz oglądała?", "Nawet w nazistowskich Niemczech nie manipulowano mediami w takim stopniu", "Słowa Susany Guasch wymykają się wszelkiej racjonalności", "Prawda jest taka, że Real zasłużył na więcej, ale na więcej goli straconych", "To, co mówi, jest absurdalne" - czytamy na X.
Przed Realem trudne wyzwanie, ale możliwe do wykonania. W końcu ta drużyna słynie z remontad, szczególnie w Lidze Mistrzów. Takowa miała miejsce m.in. w ćwierćfinale przeciwko VfL Wolfsburg w 2016 roku. Wówczas Real przegrał 0:2, by w rewanżu wygrać 3:0. Stratę madrycka ekipa odrobiła też w 2022 roku, w starciu przeciwko PSG. Przegrała 0:1, a w rewanżu przegrywała już 0:1, by finalnie triumfować 3:1. Podobnie było w półfinale tego samego sezonu w rywalizacji z Manchesterem City. Najpierw porażka 3:4, a później zwycięstwo 3:1 po dogrywce. To pokazuje, że Realu absolutnie nie można skreślać!