Głośno o Marciniaku przed hitem Ligi Mistrzów. Niemiec od razu to przypomniał

Real Madryt w hitowym starciu ćwierćfinałowym Ligi Mistrzów zmierzy się z Bayernem Monachium. Przed spotkaniem burzę wywołała żona arbitra spotkania, Michaela Olivera. Partnerka sędziego zamieściła swego czasu w mediach społecznościowych wpis sugerujący dużą sympatię do zespołu Królewskich. Wywołało to reakcję Niemców, w tle pojawiła się postać Szymona Marciniaka.
7Mecz ekstraklasy Legia Warszawa - Jagiellonia Bialystok
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

To będzie absolutny hit Ligi Mistrzów. W ćwierćfinale rozgrywek Real Madryt zmierzy się z Bayernem Monachium. Emocje rozpoczęły się jeszcze przed meczem, za sprawą wpisu żony sędziego, Michaela Olivera. 

Zobacz wideo Po meczu Inter - Barcelona znów afera z VAR. Żelazny: Marciniak łamie protokół VAR

Te zdjęcia żony Olivera wywołały burzę 

W mediach społecznościowych pojawiły się zdjęcia żony sędziego Michaela Olivera, Lucy. Kobieta kilka lat temu umieściła fotografie ze stadionu Santiago Bernabeu, na jednej z nich znajduje się ze swoim mężem. Przy obu zdjęciach pojawiły się opisy sugerujące dość wyraźną sympatię do zespołu Królewskich. "Kochany Madryt", "Myślę, że to niezły stadion". Takie słowa wywołały oburzenie środowiska piłkarskiego w Niemczech. 

Słynny sędzia komentuje. Wspomniał o Marciniaku 

Głos w sprawie zabrał słynny, niemiecki sędzia Manuel Graefe. Arbiter stwierdził, że sytuacja jest dość "niezręczna", wspomniał również o Szymonie Marciniaku

- Przypomina mi to torbę Marciniaka z Realem. Jeśli to nie fejk, to co najmniej 'niezręczne' jest publikowanie czegoś takiego. Jako sędzia masz oczywiście prawo "kochać" swoje miasto z żoną, ale łączenie tego ze stadionem i klubem jest zabronione. To nakłada na niego jeszcze większą, niepotrzebną presję, niż już jest w tej grze - podkreślał na portalu X Manuel Graefe. 

Zobacz też: Mecz Real - Bayern we wtorek, jest decyzja ws. Harry'ego Kane'a

Niemcy przypomnieli kontrowersję z udziałem Marciniaka

O wspomnianej przez Graefe torbie Marciniaka pisał również niemiecki portal sport.de. Przed półfinałowym starciem Bayernu z Realem w sezonie 2023/24, internauci zauważyli w serialu Canal+ "Sędziowie" znajdującą się na stole torbę z herbem Królewskich, uznano, że należy do polskiego arbitra. Dodatkowo niekorzystnych dla Niemców kontrowersji nie brakowało w samym meczu. Marciniak cofnął bramkę dla Die Roten, uznając spalonego, gol dałby niemieckiej drużynie remis 2:2. Ostatecznie wygrał Real, który w finale rozgrywek zwyciężył 2:0 z Borussią Dortmund. 

Początek spotkania Realu Madryt z Bayernem Monachium we wtorek, 7 kwietnia o godzinie 21:00. Królewscy w poprzedniej rundzie pokonali Manchester City, Duma Bawarii okazała się lepsza od Atalanty. 

Więcej o: