Dla wielu, zwłaszcza nieco starszych kibiców piłki nożnej, mecze Ligi Mistrzów były pierwszymi, które co tydzień w środę śledziło się z wypiekami na twarzy. Dla piszącego te słowa niemal formacyjnym doświadczeniem z najmłodszych lat były mecze Ajaxu Amsterdam w latach 1994-96. Zapewne wielu kibiców ma podobne wspomnienia. Czasy się zmieniły, meczów jest więcej, więc i kibice muszą wybierać, co i gdzie zamierzają oglądać.
W ostatnim czasie, niemal co sezon, sporo mówi się o Lidze Mistrzów i Telewizji Polskiej. Najczęściej w kontekście biznesowym i tego, że mariaż tych dwóch podmiotów nie opłaca się jednej ze stron. Przyznał to wprost dyrektor TVP Sport, Jakub Kwiatkowski.
- Mamy umowę sublicencyjną z Canal+ na konkretny sezon. Bardzo poważnie bierzemy pod uwagę rezygnację z tych rozgrywek w kolejnym sezonie. Ceny za mecze Ligi Mistrzów są absolutnie nieadekwatne do tego, ile osób ogląda dane spotkania. Zwłaszcza, gdy zestawi się je z ubiegłymi latami - podkreślił w rozmowie z portalem wirtualnemedia.pl.
- Dla przykładu ostatnie hitowe starcie Realu Madryt z Manchesterem City jeszcze trzy-cztery lata temu mogło liczyć na dwa mln widzów, a mecz tych zespołów z ubiegłego tygodnia obejrzało na dwóch antenach łącznie niespełna 750 tys. osób - dodał.
Zobacz też: Nawrocki podjął decyzję. Nagły zwrot ws. meczu reprezentacji Polski
Z czego bierze się tak duża dysproporcja? - Uważam, że sam format ligowy jest dobry, a ostatnią kolejkę fazy ligowej i multiligę oglądało się świetnie. Jednak samej piłki w telewizji jest obecnie bardzo dużo. Nie da się tego wszystkiego obejrzeć. Kiedyś na mecze Ligi Mistrzów czekało się jak na święto. Środowy wieczór był czymś wyjątkowym. Dziś wielka piłka w telewizji jest praktycznie codziennie - przyznał Jakub Kwiatkowski.
Szef TVP Sport mówi to, co wielu zna z teorii: pieniądze w piłce nożnej są nieporównywalne z żadnym innym sportem.
- Liga Mistrzów to produkt premium, ale dla porównania pokazywaliśmy w grudniu mistrzostwa świata w darcie, za które zapłaciliśmy ułamek tego, co za Ligę Mistrzów. Tymczasem mecz ćwierćfinałowy Krzysztofa Ratajskiego obejrzało więcej osób niż niektóre mecze Ligi Mistrzów - zaznaczył Kwiatkowski.
- Przegraliśmy walkę o prawa do Pucharu Króla, a za te same pieniądze pozyskaliśmy prawa do NBA, Pucharu Anglii i NHL - powiedział szef TVP Sport.
Pierwsze mecze ćwierćfinałowe Ligi Mistrzów odbędą się tuż po przerwie reprezentacyjnej i świętach, a więc we wtorek 7 kwietnia. Rewanże zaplanowano na 14-15 kwietnia. Wszystkie spotkania zaczynają się o godzinie 21. My zapraszamy do śledzenia relacji na żywo na stronie Sport.pl i w aplikacji moblinej Sport.pl LIVE.