Real Madryt cały czas jest pogrążony w kryzysie. Zespół Xabiego Alonso przegrał 1:2 z Manchesterem City w hicie fazy ligowej Ligi Mistrzów, a od początku listopada wygrał zaledwie trzy z dziewięciu meczów, licząc wszystkie rozgrywki. - Wyniki są, jakie są. To nie jest nowa sytuacja dla wielu trenerów i musimy się z nią pogodzić, zwłaszcza w Realu. Musimy stawić jej czoła - przekazał Xabi Alonso na pomeczowej konferencji prasowej. Kto zostanie następcą Alonso, jeżeli ten zostanie zwolniony?
Hiszpańskie media zgodnie informują, że na Estadio Santiago Bernabeu podczas meczu Real - Man City pojawił się Zinedine Zidane. Francuz pojawił się w loży VIP wraz ze swoją żoną. W związku z tym w Hiszpanii pojawia się narracja, że to Zidane może zastąpić Alonso w roli trenera Realu Madryt. "Zidane pojawił się incognito na Bernabeu. Niektórzy widzą w Zidane rozwiązanie na teraz, w jego trzecim podejściu" - pisze kataloński dziennik "Sport".
Zidane trenował Real Madryt w ponad 260 meczach. Najpierw Francuz odpowiadał za wyniki Realu w latach 2016-2018, a potem wrócił do klubu w marcu 2019 r. i pracował do czerwca 2021 r. W tym czasie Zidane zdobył trzy puchary za Ligę Mistrzów, a także dwa mistrzostwa Hiszpanii, dwa Superpuchary Hiszpanii, dwa Klubowe Mistrzostwa Świata i dwa Superpuchary UEFA.
W ostatnich miesiącach media regularnie informowały, że powrót Zidane'a do pracy jest coraz bliżej. W jego kontekście głównie padała propozycja pracy w roli selekcjonera reprezentacji Francji, ponieważ po najbliższych mistrzostwach świata z tą rolą żegna się Didier Deschamps.
- Zdecydowanie wrócę do trenowania. Ja w Juventusie? Nie wiem, dlaczego tak się nie stało. Zawsze mam go w sercu, bo dał mi tak wiele. W przyszłości, nie wiem co się wydarzy, ale jednym z moich celów jest trenowanie reprezentacji Francji. Zobaczymy - mówił Zidane podczas festiwalu sportowego we włoskim Trento.
Zobacz też: Niewiarygodne, co stało się z Lewandowskim. Hiszpanie przestali się certolić
- Wszyscy doskonale wiemy, kto będzie nowym selekcjonerem. Wy to wiecie, ja to wiem - dodał Thierry Henry. - To Zidane. Jemu nikt nie powie "nie". Tylko on może to zrobić. Jeśli to będzie on, okej! Jeśli to będzie ktoś inny, też w porządku. Jednak tylko on w całej historii francuskiego futbolu ma prawie wszelkie podstawy - komentuje Kylian Mbappe.
Hiszpańskie media uważają, że Alonso może stracić pracę w Realu Madryt, jeżeli w niedzielę nie wygra z Deportivo Alaves. Poza Zidane'em dziennikarze wśród kandydatów wymieniali Raula Gonzaleza (bez klubu), Alvaro Arbeloę (Real Madryt Castilla) czy Santiago Solariego (dyrektor ds. futbolu w Realu).