Nie do wiary, co zrobił Marciniak w Lidze Mistrzów. Poszło w świat

Szymon Marciniak został wyznaczony do sędziowania wtorkowego meczu Ligi Mistrzów, w którym Napoli mierzyć się miało z Karabachem Agdam. Polski arbiter przeszedł do historii piłki nożnej. Jak wyliczyli statystycy - meczem na Stadio Diego Armando Maradona dokonał czegoś, co przed nim udało się tylko jednemu sędziemu. O jaki wyczyn chodzi?
SOCCER-WORLDCUP-SCO-DNK/
Fot. REUTERS/Russell Cheyne

Szymon Marciniak wyrównał wynik Bjorna Kuipersa i meczem Napoli - Karabach w Lidze Mistrzów wdarł się do historii rozgrywek. Polak i Holender to arbitrzy, którzy w elitarnym turnieju poprowadzili po 59. spotkań. Obaj ex aequo zajmują drugie miejsce w historii najważniejszych zmagań piłkarskich w Europie.

Zobacz wideo Kosecki ostro o piłkarzach Legii: Na niektórych z was się nie da patrzeć

Wielki wyczyn Marciniaka. Tylko dwóch sędziów może się tym pochwalić 

Tylko jeden sędzia poprowadził w Lidze Mistrzów więcej meczów od Marciniaka. To Niemiec Felix Brych, który w swoim dorobku ma 69 meczów. Marciniakowi brakuje więc 10 spotkań do wyrównania jego wyniku. Czas pokaże, czy do długiej listy sukcesów polskiemu sędziemu uda się dopisać i ten - rekord w liczbie poprowadzonych spotkań w Lidze Mistrzów.

Szymon Marciniak od lat należy do czołówki sędziowskiej na świecie. W 2022 roku poprowadził finał mistrzostw świata, a pół roku później był rozjemcą finału Ligi Mistrzów. To on był sędzią spotkania, w którym Manchester City pokonał Inter Mediolan 1:0. Warto pamiętać, że w latach 2022 i 2023 był wybierany sędzią roku według Międzynarodowej Federacji Historyków i Statystyków Futbolu.

Marciniak jest sędzią z dużym doświadczeniem w Lidze Mistrzów. W 2012 roku poprowadził pierwszy mecz eliminacji - FK Ventspils grał wówczas z Molde (1:1). Debiut w fazie grupowej przyszedł w 2014 roku, gdy był rozjemcą meczu Juventusu z Malmoe (2:0). Dwa lata musiał czekać na pierwsze spotkanie w fazie pucharowej. 8 marca 2016 roku prowadził mecz 1/8 finału LM, w którym Real Madryt grał z Romą (2:0).

Wszedł do historii, a rodak obronił karnego

Warto dodać, że we wtorkowym meczu, w którym Marciniak wdarł się do sędziowskiej historii LM, bohaterem był też inny Polak. Mateusz Kochalski w 56. minucie obronił rzut karny Rasmusa Hojlunda i choć jego Karabach przegrał z Napoli 0:2, to były bramkarz Stali Mielec zebrał dobre recenzje.

Więcej o: