Przed tygodniem Inter Mediolan błyskawicznie objął prowadzenie 2:0 w wyjazdowym meczu z FC Barceloną w pierwszym meczu półfinału Ligi Mistrzów po bramkach Marcusa Thurama i Denzela Dumfriesa. Wtedy jednak sprawę w swoje ręce wziął Lamine Yamal, który pięknym uderzeniem zdobył gola kontaktowego. Ostatecznie mecz zakończył remisem 3:3, a 17-latek dwukrotnie jeszcze obijał obramowanie bramki Yanna Sommera.
Bez wątpienia Yamal był najgroźniejszym piłkarzem FC Barcelony w tamtym spotkaniu i będzie ważny dla drużyny Hansiego Flicka w spotkaniu rewanżowym, żeby wywalczyć awans do finału Ligi Mistrzów, który 31 maja będzie rozegrany w Monachium.
Poziomem prezentowanym przez młodego skrzydłowego zaskoczony był obrońca Interu Alessandro Bastoni. - Lamine był najtrudniejszym przeciwnikiem, z jakim kiedykolwiek się zmierzyłem. Jestem zdumiony poziomem, jaki osiągnął. Ma niezwykłe umiejętności tworzenia sytuacji. Jest w tym najlepszy - powiedział na konferencji prasowej.
Zobacz też: Trzeba zobaczyć to, co zrobili z Lewandowskim. Oto okładka "Sportu"
- Musimy zrobić to samo, co zrobiliśmy w pierwszym meczu, podwoić jego krycie. Ale Barcelona to nie tylko Yamal, mają godną pozazdroszczenia linię ataku - podkreślił defensor Interu, zapewniając, że on i jego koledzy dadzą z siebie 200 proc., żeby awansować do finału Ligi Mistrzów.
Rewanżowe spotkanie Inter Mediolan - FC Barcelona w półfinale Ligi Mistrzów zostanie rozegrane we wtorek 6 maja o godz. 21. Relację tekstową z tego spotkania będzie można śledzić na Sport.pl i w naszej aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.