W środowy wieczór poznaliśmy ostatnich dwóch półfinalistów Ligi Mistrzów. Do FC Barcelony i Paris Saint-Germain dołączyły Arsenal i Inter Mediolan, które pokonały kolejno Real Madryt i Bayern Monachium. Cztery zespoły z czterech krajów walczą więc o triumf, a kto z nich jest głównym faworytem do zwycięstwa?
Na profilu "OptaAnalysis" w serwisie X pojawiły się przewidywania superkomputera Opta z szansami procentowymi na wygranie Ligi Mistrzów. Dla wielu może być to ogromnym zaskoczeniem, ale specjalistyczna analiza wykazała, że największe szanse na końcowy triumf ma Arsenal.
Szansę drużyny Mikela Artety zostały ustalone na 28,7 proc. To spora przewaga punktów nad kolejnymi rywalami. A są nimi zawodnicy Interu Mediolan, których szansę określono na 25,5 proc. Trzecie jest Paris Saint-Germain z 24. proc. prawdopodobieństwa na zwycięstwo, a ostatnia Barcelona ma rzekomo 21,8 proc. szans.
W komentarzach pojawiła się sugestia, że superkomputer musi się mylić. "Poprawnie wytypowano czterech zwycięzców par ćwierćfinałowych przed meczami rewanżowymi..." - odpisał profil "OptaAnalysis" sugerując, że superkomputer potwierdził już swoją skuteczność i w tym przypadku może być bardzo podobnie. Z perspektywy polskiego kibica będzie to spora niespodzianka, bo jak się okazuje, Jakub Kiwior grający w Arsenalu ma większe szanse na sięgnięcie po trofeum niż chociażby Wojciech Szczęsny. Obaj zawodnicy nie mają jeszcze w swoim dorobku pucharu LM.
Pierwszy półfinał pomiędzy Arsenalem a PSG zaplanowano na 29 kwietnia, a dzień później zagrają Inter z Barceloną. Pierwszy rewanż to spotkanie Włochów z Hiszpanami zaplanowane na 6 maja, a dzień później Francuzi podejmą Anglików na własnym stadionie.