Była 91. minuta rewanżu Inter - Bayern. Kane miał piłkę meczową

Niesamowity rollercoaster przeżyli kibice Interu Mediolan i Bayernu Monachium w rewanżowym meczu ćwierćfinałowym Ligi Mistrzów. W drugiej połowie tego meczu padły aż cztery gole! Inter - Bayern 2:2 i to mediolańczycy zagrają z FC Barceloną w półfinale rozgrywek.
Harry Kane, Inter - Bayern
screen Canal+ Sport

Piłkarze Bayernu Monachium byli w trudnej sytuacji przed rewanżem w Mediolanie. Nie dość, że przegrali u siebie 1:2, to jeszcze nie mogli grać kontuzjowani kluczowi piłkarze: Alphonso Davies, Jamal Musiala, Dayot Upamecano oraz Manuel Neuer. W Interze zabrakło kluczowego skrzydłowego - Denzela Dumfriesa i reprezentanta Polski Piotra Zielińskiego.

Zobacz wideo Żelazny: Jagiellonia zagrała lepszy mecz niż Legia, ale wciąż to była przepaść

Aż cztery gole w drugiej połowie meczu Inter Mediolan - Bayern Monachium

Od początku tempo gry było intensywne i mecz mógł się podobać. W pierwszej połowie częściej prowadził grę Bayern Monachium (61-39 proc. w posiadaniu piłki), miał więcej strzałów (9-7), rzutów rożnych (4-1), ale długo nie potrafił stworzyć 100 proc. okazji do zdobycia bramki. Najlepszą okazję miał dopiero w 36. minucie Po akcji prawą stroną, piłkę dostał Mueller na ósmym metrze, ale jego strzał został zablokowany! Po chwili dobijał Sane, ale też został zablokowany.

Gospodarze czekali na skuteczną kontrę. To jednak po stałym fragmencie gry byli najbliżej gola, ale Acerbi strzelił z siedmiu metrów obok słupka.

Sytuacja w meczu zmieniła się w 52. minucie. Właśnie wtedy Harry Kane otrzymał piłkę na 11 metrze, Dimarco nie podbiegł do niego, a Anglik strzelił z kąta po ziemi w długi róg i bramkarz Sommer nawet nie drgnął.

Goście z prowadzenia cieszyli się jednak tylko sześć minut. Dimarco dośrodkował z rzutu rożnego z lewej strony, a Lautaro Martinez na raty zdobył gola. Najpierw jego strzał głową został zablokowany, ale dobitka z z ośmiu metrów była już skuteczna. Bramkarz Urbig nie miał szans na interwencję.

180 sekund później Bayern Monachium był już w krytycznej sytuacji. Gospodarze znów zdobyli gola z rzutu rożnego. Tym razem z prawej strony dośrodkował Calhanoglu, a Pavard mocnym strzałem głową pod poprzeczkę z pięciu metrów trafił do siatki.

W tym momencie Bayern Monachium, by doprowadzić do dogrywki, musiałby zdobyć dwa gole. W 76. minucie gościom brakowało już tylko jednej bramki. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Dier z niemal zerowego kąta z linii końcowej strzelił głową i trafił w długi róg bramki!

W pierwszej minucie doliczonego czasu gry, po złym wybiciu piłki Sommera, Kane miał piłkę meczową - strzelał z 10 metrów z woleja, ale nad poprzeczką.

Pięć minut później dobrą szansę miał też Mueller, ale z trudnej pozycji z pięciu metrów, strzelił głową zbyt lekko i Sommer złapał piłkę.

Zobacz: Ależ wieści ws. przyszłości Juergena Kloppa! Wie, które drużyny chce prowadzić

W efekcie to Inter Mediolan będzie rywalem FC Barcelony w półfinale Ligi Mistrzów. W drugim starciu o finał PSG zmierzy się z Arsenalem.

Inter Mediolan - Bayern Monachium 2:2 (0:0)

  • Bramki: Martinez (58.), Pavard (61.) - Kane (52.), Dier (76.).
  • Pierwszy mecz: 2:1 i awans Interu.
  • Inter: Sommer - Pavard, Acerbi, Bastoni (88. Bisseck) - Darmian, Barella (88. Frattesi), Calhanoglu, Mkhitaryan, Dimarco (73. Carlos Augusto) - Martinez (81. Taremi), Thuram.
  • Bayern: Urbig - Laimer (83. Coman), Dier Ż, Kim Ż (65. Guerreiro), Stanisić - Kimmich, Goretzka (83. Pavlović) - Olise, Mueller, Sane (65. Gnabry) - Kane.
Więcej o: