FC Barcelona jest już jedną nogą w półfinale Ligi Mistrzów. To za sprawą wysokiego zwycięstwa 4:0 nad Borussią Dortmund po trafieniach Roberta Lewandowskiego (dwóch), Raphinhi oraz Lamine'a Yamala. O środowym spotkaniu piszą media z całego świata.
"Dublet Lewandowskiego, a Barcelona zdominowała Dortmund i zbliża się do półfinału" - napisał brytyjski "The Guardian". "Jest jeszcze jeden mecz do rozegrania, ale Barcelona zrobi to tylko dla zabawy i może nikt nie będzie się bawił tak dobrze, jak oni teraz" - dodano.
"Lewandowski i Raphinha nie okazali litości Dortmundowi! Barcelona otworzyła drzwi do rundy Ligi Mistrzów: - to z kolei relacja tureckiego dziennika "Miliyet". "Barcelona wygrała 4:0 mecz, w którym Robert Lewandowski i Raphinha byli gwiazdami. [...] Barcelona otworzyła drzwi do kolejnej rundy, pokonując Borussię Dortmund" - czytamy.
Wątpliwości w kwestii awansu nie ma też holenderski "De Telegraaf": "Aby FC Barcelona nie dostała się do półfinału Ligi Mistrzów, wiele musiałoby pójść nie tak. Hiszpańska potęga była wyraźnie za silna dla Borussii Dortmund i wygrała 4:0".
Tytułem bardzo mocno zaskoczył za to kataloński "Sport". "Zbiorowy orgazm w Lidze Mistrzów na Montjuic. Barcelona rozgromiła Borussię Dortmund i jest blisko półfinału po znakomitej drugiej połowie na Stadionie Olimpijskim" - zachwycano się.
O środowym spotkaniu napisał także francuski dziennik "L'Equipe": "Barcelona miażdży Dortmund i zyskuje ogromną szansę na awans do półfinału Ligi Mistrzów. Dzięki czterem bramkom fantastycznego ofensywnego trio, w tym dwóm golom Lewandowskiego, Katalończycy zdominowali Borussię Dortmund w środę wieczorem w pierwszym meczu ćwierćfinału Ligi Mistrzów, wykonując wielki krok w kierunku półfinału".
Francuzi piłkarzem meczu wybrali Polaka. "W wieku 36 lat napastnik nadal kończy wysokiej klasy akcje, zainicjowane przez jego zespół i dwóch fenomenalnych zawodników wokół niego: Lamine Yamal i Raphinha, z diabelską precyzją" - podkreślono.
Ukraiński portal sport.ua skupił się na imponujących statystykach Lewandowskiego. Wspomniano, że został pierwszym piłkarzem w historii LM, który zdobył minimum 10 bramek w jednym sezonie dla trzech różnych klubów (Barcelona, Bayern Monachium, Borussia Dortmund). A to nie wszystko, bowiem Polak ma już 14 bramek zdobytych w prestiżowych rozgrywkach po 35. roku życia, czym przebił poprzedniego rekordzistę Cristiano Ronaldo (12).
Zobacz też: Cash nie gryzł się w język. Tak skomentował zmianę w przerwie
Z kolei hiszpański portal eldesmarque.com zwrócił uwagę, że Polak wspólnie z Yamalem i Raphinhą przebili osiągnięcie tercetu Leo Messi - Neymar - Luis Suarez z sezonu 2014/15, gdy Barcelona po raz ostatni wygrała Ligę Mistrzów. Wówczas Argentyńczyk, Brazylijczyk i Urugwajczyk łącznie strzelili 27 goli (odpowiednio 10, 10 i siedem), a obecnie Lewandowski, Raphinha oraz Yamal w sumie mają ich 28 (kolejno 11, 12 i pięć), a przecież zagrają minimum jeszcze jeden mecz.
Rewanżowe spotkanie pomiędzy FC Barceloną a Borussią Dortmund zostanie rozegrane we wtorek 15 kwietnia.