Poszło w świat. Henry naprawdę to powiedział przed hitem Arsenal - Real

We wtorek Kylian Mbappe przyjechał wraz z Realem Madryt na Emirates Stadium, by w ćwierćfinale Ligi Mistrzów zmierzyć się z Arsenalem. Tak się złożyło, że na spotkaniu obecny był też Thierry Henry, który pracował jako ekspert CBS Sports. Kamery stacji uchwyciły, że obaj Francuzi darzą się ogromną sympatią, a Henry zdradził nawet, co powiedział po przywitaniu się z rodakiem.
Thierry Henry
x.com/CBS Sports Golazo

Trzeba przyznać stacji CBS, że na świecie trudno wyobrazić sobie lepszego eksperta od meczów Arsenalu, niż Henry. To jedna z największych legend klubu, która w Londynie zdobyła dwa mistrzowskie tytuły. Ponadto z 377 bramkami na koncie jest najlepszym strzelcem w historii zespołu.

Zobacz wideo Roman Kosecki o obcokrajowcach w Ekstraklasie: Potrzebujemy znanych piłkarzy jak w lidze tureckiej, żeby młodzi się uczyli

We wrześniu 2021 roku Henry podpisał kontrakt ze stacją CBS Sport, której stał się ekspertem. Z tego względu często można zauważyć go podczas największych wydarzeń piłki nożnej. A takim bez wątpienia jest ćwierćfinał Ligi Mistrzów pomiędzy Arsenalem i Realem Madryt.

Henry i Mbappe dobrymi kolegami? "Nie życzę mu niczego złego, ale..."

Kiedy więc 47-latek przed spotkaniem rozmawiał z dziennikarką blisko strefy rozgrzewki piłkarzy Realu, fani mogli zobaczyć niezwykłe sceny. W pewnym momencie Henry i Mbappe dostrzegli się wzajemnie, po czym ruszyli w kierunku siebie, by serdecznie się przywitać. Obu łączy bowiem długoletnia znajomość... co nie znaczy, że legenda Arsenalu trzymała kciuki za swojego rodaka.

- Dziś Mbappe gra przeciwko drużynie, którą kocham najbardziej. Nie życzę mu niczego złego, ale powiedziałem mu: "Proszę, nie chcę cię dziś widzieć na boisku" - powiedział Henry.

Życzenie starszego z Francuzów się spełniło. Arsenal w meczu z Realem zagrał prawdziwy koncert i rozbił "Królewskich 3:0". Ozdobą meczu były dwie fenomenalne bramki z rzutów wolnych Declana Rice'a, zaś Mbappe niczym się nie wyróżnił.

Więcej o: