Naczelny krytyk Lewandowskiego znowu uderzył. W Barcelonie będzie o tym głośno

W ćwierćfinale Ligi Mistrzów na kibiców czeka wielki hit. FC Barcelona zmierzy się z Borussią Dortmund. Kto będzie faworytem tego starcia? Eksperci mają swoje typy. Takimi podzielił się również Dietmar Hamann. Wskazał, kto jego zdaniem awansuje do półfinału, podając konkretne argumenty.
Robert Lewandowski, Dietmar Hamann
Screen z REUTERS/Rodrigo Antunes i YouTube

W miniony wtorek FC Barcelona bez większych problemów awansowała do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. W pierwszym meczu 1/8 finału pokonała 1:0 Benfikę Lizbona i to grając w dziesiątkę przez niespełna 70 minut. Wówczas decydującego gola zdobył Raphinha. W rewanżu Brazylijczyk dołożył kolejne dwa trafienia, piłkę w siatce umieścił też Lamine Yamal i Katalończycy wygrali 3:1 (4:1 w dwumeczu). Pozostało im tylko czekać na kolejnego rywala. A tym została Borussia Dortmund. Niemiecka ekipa najpierw zremisowała 1:1 z LOSC Lille, a następnie wygrała z tym przeciwnikiem 2:1. 

Zobacz wideo Czy piłkarz nie powinien się cieszyć po golu przeciwko byłej drużynie? Żelazny: To jest totalny absurd

Dietmar Hamann wieszczy triumf Borussii nad Barceloną. "Pokazali to w poprzednim roku"

Kto będzie górą w ćwierćfinale? Statystyki tegorocznej edycji mogą wskazywać na Barcelonę. Tym bardziej że oba zespoły rywalizowały już w fazie ligowej. I wówczas zwyciężyła drużyna Hansiego Flicka, ale minimalnie, bo 3:2. Decydujące trafienie w 85. minucie zdobył Ferran Torres.

I to właśnie w Barcelonie wielu ekspertów upatruje faworyta, ale nie Dietmar Hamann. "Naczelny krytyk Roberta Lewandowskiego", bo tak kilka lat temu nazwały go media, uważa, że zwycięsko z dwumeczu wyjdzie Borussia. I przedstawił konkretne argumenty. 

- Barcelona jest otwarta w obronie i nie wiem, czy na dłuższą metę będzie to działać. Oczywiście zdobywają wiele bramek, ponieważ posiadają bardzo dobrych zawodników w ofensywie. Drużyna z Dortmundu wie jednak, co trzeba zrobić. Pokazali to już w poprzednim roku. Uważam więc, że pokonają Barcelonę w dwumeczu - przekonywał Hamann w rozmowie z austriackim Sky Sport. 

Zobacz też: Francuzi ogłosili powołania. Już wszystko jasne ws. Mbappe. Stało się! 

Tym samym były reprezentant Niemiec wrócił wspomnieniami do formy Borussii z poprzedniego sezonu. Ta ekipa była jedną z największych rewelacji, bo dotarła do finału Ligi Mistrzów na Wembley. Na tym etapie pokonał ją dopiero Real Madryt - 2:0. Oba gole padły w drugiej połowie. Pierwszy mecz ćwierćfinałowy Barcelony i Borussii odbędzie się 9 kwietnia w Hiszpanii. Rewanż zaplanowano na 15 kwietnia. 

Legenda Bayernu mocno krytykowała Lewandowskiego

Dietmar Hamann to były piłkarz m.in. Bayernu Monachium i Liverpoolu. Polskim kibicom zapadł w pamięć szczególnie po transferze Roberta Lewandowskiego do Barcelony. Wówczas dość mocno krytykował napastnika. Nie tylko nie żałował jego odejścia, ale z łatwością wskazywał jego następców. - Sposób, w jaki Robert Lewandowski odszedł z Bayernu Monachium, był niesmaczny. W ogóle uważam, że Polak wyświadczył w ten sposób przysługę mistrzom Niemiec - mówił wówczas. Później nieco spuścił z tonu i potrafił też powiedzieć ciepłe słowa pod adresem naszego rodaka.

Więcej o: