Na razie Piotr Zieliński nie wywalczył sobie na stałe miejsca w podstawowym składzie Interu Mediolan. Polak gra od początku w meczach Ligi Mistrzów (0:0 z Manchesterem City i 4:0 z Crveną Zvezdą), ale w Serie A jest rezerwowym, bo przegrywa rywalizację z Ormianinem Henrikhem Mkhitaryanem. Dodatkowo Zieliński wrócił z październikowego zgrupowania reprezentacji Polski z naciągniętym mięśniem prawego uda. Włoskie media podawały, że Zieliński opuści ligowy mecz z Romą, natomiast będzie gotowy na starcie w Lidze Mistrzów z Young Boys Berno.
Dziennik "Corriere dello Sport" wskazywał, że Zieliński może jednak nie zagrać w meczu Ligi Mistrzów z drużyną ze Szwajcarii. Powodem jest sztuczna murawa, na której gra Young Boys, co może stanowić problem dla zawodników, którzy dopiero wracają po kontuzji. W takiej sytuacji może dojść do pogłębienia lub nawrotu danego urazu.
Inter poradził sobie bez Zielińskiego w starciu z Romą i wygrał 1:0 po golu Lautaro Martineza. W sytuacji bramkowej katastrofalny błąd popełnił Nicola Zalewski, który stracił piłkę w pojedynku z Davide Frattesim jeszcze na połowie Interu.
Jak będzie z występem Zielińskiego w Lidze Mistrzów? O to włoscy dziennikarze zapytali Simone Inzaghiego na konferencji prasowej po meczu z Romą. - Mieliśmy pewne problemy w środku pola bez Zielińskiego i Kristjana Asllaniego. Obaj muszą zostać ocenieni przez lekarzy. Przez to nie mam pewności, czy będę mógł ich zabrać do Berna - przekazał Inzaghi. Aktualnie Inter ma kolejne problemy w środkowej strefie, ponieważ Hakan Calhanoglu doznał naciągnięcia przywodziciela w lewym udzie podczas meczu z Romą.
Włoskie Sky Sport informuje, że Zieliński ma być do dyspozycji trenera na wyjazdowy mecz Interu z Young Boys Berno. Dopiero na ostatnim treningu zapadnie decyzja, czy Zieliński zagra w tym meczu, czy Inzaghi postanowi go oszczędzić na pojedynek z Juventusem. "Jeśli testy wypadną pomyślnie, to Zieliński zagra i być może nawet od pierwszej minuty. Awaryjna sytuacja w środku pola zmusza Inter do podejmowania nieco ryzykownych wyborów" - czytamy w artykule.
Pewne jest, że rywalizację w Lidze Mistrzów przegapi nie tylko Calhanoglu i Asllani, ale też Francesco Acerbi. "La Gazzetta dello Sport" podaje, że Inzaghi mógłby w takiej sytuacji zwrócić uwagę na drużynę Primavery (U-19), gdzie wyróżnia się 18-letni Luka Topalović i 19-letni Thomas Berenbruch.
Mecz pomiędzy Young Boys Berno a Interem Mediolan w trzeciej kolejce fazy ligowej Ligi Mistrzów odbędzie się w środę o godz. 21:00. Zawodnikiem YB jest Łukasz Łakomy, który w ostatnich sezonach występował w barwach Zagłębia Lubin.