FC Barcelona od samego początku spisuje się kapitalnie. Hansi Flick przywrócił jej piłkarzom radość z gry i zaproponował styl, który skupia się głównie na ofensywie. Z tego powodu wicemistrzowie Hiszpanii mają obecnie najlepsze statystyki w lidze, gdyż w 10 meczach zdobyli aż 33 bramki. Ogromny udział ma w tym Robert Lewandowski, który jest liderem klasyfikacji strzelców z dorobkiem 12 goli. Dołożył do tego również dwa trafienia z BSC Young Boys w Lidze Mistrzów, a teraz będzie miał okazję, by poprawić bilans.
Rywalem FC Barcelony w środowym hicie LM będzie Bayern Monachium. Ten również spisuje się ostatnio całkiem nieźle, choć przed przerwą reprezentacyjną musiał uznać wyższość Aston Villi. Angielska drużyna wygrała na własnym stadionie 1:0 po golu Johna Durana, który wykorzystał błąd defensywy rywala, a następnie przelobował wysuniętego Manuela Neuera. Piłkarze Vincenta Kompany'ego będą chcieli zatem zrobić wszystko, co się da, by dopisać kolejne trzy punkty do tabeli fazy ligowej.
Konfrontacja Barcelony z niemieckim zespołem będzie interesująca zwłaszcza dla polskich kibiców, którzy będą bacznie przyglądać się rywalizacji Roberta Lewandowskiego z Harrym Kanem. Nie można wykluczyć też, że szansę debiutu w nowych barwach otrzyma Wojciech Szczęsny. UEFA poinformowała, że arbitrem głównym tego meczu będzie Slavko Vincić, a na liniach pomagać mu będą Tomaz Klancnik i Andraz Kovacić. Sędziami VAR będzie za to duet Polaków: Tomasz Kwiatkowski oraz Piotr Lasyk.
To duże wyróżnienie i szansa dla naszych arbitrów, którzy pod nieobecność Szymona Marciniaka mają okazję, by pokazać się szefom federacji. Najlepszy polski sędzia parę dni temu doznał kontuzji mięśnia dwugłowego, która wyklucza go z prowadzenia meczów. Najprawdopodobniej przerwa będzie wynosiła dwa-trzy tygodnie. Jedynym Polakiem, który poprowadził mecz jako główny arbiter w fazie ligowej europejskich pucharów, jest wciąż Damian Sylwestrzak.
Mecz FC Barcelona - Bayern odbędzie się w środę 23 października o godz. 21. Szkoleniowiec Hansi Flick nie ukrywa, że celuje tylko w zwycięstwo. - Naszym zadaniem jest właściwie przygotować się do następnego meczu, czy będzie to Bayern, czy Getafe, czy Real, nie ma znaczenia. Drużyna ma jakość, jestem pewny, że da z siebie 100 proc. w każdym meczu, w każdej minucie. Świętujemy dziś zwycięstwo, ale od jutra będziemy przygotowywać się już do meczu z Bayernem - powiedział na niedzielnej konferencji.