W tym sezonie Liga Mistrzów będzie jak żadna inna z jej wcześniejszych edycji. Dobrze znana faza grupowa przeszła do historii i została zastąpiona nową fazą ligową. Przypomnijmy sobie jej zasady. Otóż wszystkie 36 drużyn biorących udział w LM tworzy jedną, wielką tabelę. Każda ekipa gra osiem spotkań, po cztery u siebie i na wyjeździe z zespołami, które przed kilkunastoma dniami zostały rozlosowane.
Osiem najlepszych drużyn po fazie ligowej wchodzi bezpośrednio do 1/8 finału. Kluby z miejsc 9-24 grają baraże w pucharowym systemie mecz-rewanż (miejsca 9-16 będą rozstawione w losowaniu barażowym, a 17-24). Ekipy z miejsc 25-36 definitywnie odpadają z europejskich pucharów. Nowy system nie przewiduje bowiem "spadochronu" do Ligi Europy. Wszystkie te zmiany miały wpłynąć na wyeliminowanie jak największej liczby meczów "o pietruszkę". Czy tak będzie? Zobaczymy, jednak emocje są gwarantowane już od pierwszego dnia.
Szczególnie gdy jego hitem jest legendarne dla Ligi Mistrzów starcie AC Milan - Liverpool. Mediolańczykom nie powiodło się w poprzedniej edycji tych rozgrywek. Trafili oni do "grupy śmierci" z późniejszym finalistą Borussią Dortmund, PSG oraz Newcastle United. Zdobyli w niej osiem punktów, ale awans do 1/8 finału przegrali z Paryżanami przez gorszy bilans w meczach bezpośrednich (grupę wygrała Borussia) i "spadli" do Ligi Europy, gdzie odpadli w ćwierćfinale z AS Romą. Bieżący sezon zaczęli przeciętnie, bo od pięciu punktów w czterech meczach w Serie A.
Liverpool z kolei miał rok przerwy w startach w Lidze Mistrzów. W Lidze Europy zaś podobnie jak Milan przegrali w ćwierćfinale (z Atalantą Bergamo). Po sezonie (zakończonym w Premier League na trzecim miejscu) na Anfield musieli poradzić sobie z odejściem Juergena Kloppa, który postanowił odpocząć po prawie dziesięciu latach pracy w Anglii. Zastąpił go Holender Arne Slot. Liverpool piorunująco zaczął rozgrywki, bo od trzech zwycięstw. Jednak w ostatnim meczu przydarzyła im się pierwsza wpadka, gdy przegrali u siebie z Nottingham Forrest 0:1.
Oba zespoły mają więc coś do udowodnienia, a to może tylko dodać smaku do tej rywalizacji. Jeżeli chodzi o pozostałe wtorkowe mecze, na uwagę z pewnością zasługuje powrót triumfatorów ostatniej edycji, czyli Realu Madryt (u siebie z niemieckim Stuttgartem), a także Bayernu Monachium (u siebie z Dinamem Zagrzeb).
Mecz AC Milan - Liverpool FC rozpocznie się we wtorek 17 września o 21:00 na San Siro w Mediolanie. Po wielu latach na Polsacie, transmisje z Ligi Mistrzów powracają do Canal+. Starcie Milanu z Liverpoolem transmitowane będzie na Canal+ Extra 1. W Internecie będzie można je obejrzeć na stronie Canal+ Online po wykupieniu odpowiedniego pakietu. My z kolei zapraszamy na relację tekstową na żywo z tego meczu na stronie Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.