To był wymarzony sezon Jagiellonii Białystok. Podopieczni Adriana Siemieńca do końca rozgrywek bili się o mistrzostwo Polski ze Śląskiem Wrocław, ale ostatecznie wyszli z korespondencyjnego starcia zwycięsko. Złoto po raz pierwszy w historii powędrowało do Białegostoku.
Jagiellonia będzie więc kolejnym polskim klubem, który postara się sforsować wrota do bram piłkarskiego raju, jakim jest Liga Mistrzów. W XXI wieku ta sztuka udała się tylko Legii Warszawa w 2016 roku. Stołeczni piłkarze zajęli wówczas trzecie miejsce w wymagającej grupie z Realem Madryt, Borussią Dortmund i Sportingiem.
Białostoczan do Ligi Mistrzów dzielą trzy rundy. Najpierw rywalizacja z mistrzem Litwy FK Poniewież. Dwumecz rozpocznie się od spotkania na Litwie, 23 lipca o 17:30. Oficjalnie wiadomo, gdzie to spotkanie będą mogli obejrzeć polscy widzowie.
Dyrektor TVP Sport Jakub Kwiatkowski na swoim profilu na portalu X oficjalnie potwierdził, że wyjazdowe spotkanie będzie dostępne właśnie w Telewizji Polskiej. Rewanż zaplanowano na 31 lipca.
Białostoczanie w przypadku wygranej będą mieli zagwarantowany udział w fazie grupowej Ligi Konferencji Europy. W praktyce oznacza to zatem to, że jeden wygrany dwumecz w eliminacjach europejskich pucharów zapewnia stolicy Podlasia pucharową przygodę na jesień.
Jagiellonia jest zespołem, który w piątkowy wieczór zainauguruje nowy sezon Ekstraklasy. Do Białegostoku przyjedzie Puszcza Niepołomice. Początek tego spotkania o 18:00.