Pokazali, co zrobił Ancelotti po meczu z Bayernem. Szef [WIDEO]

Carlo Ancelotti znów pokazał, dlaczego należy do najlepszych trenerów na świecie i z Realem Madryt awansował do finału Ligi Mistrzów. Włoch powalczy o piąty triumf w karierze trenerskiej w prestiżowych rozgrywkach. 64-latek po raz kolejny udowodnił też, że Real ma w sercu i po ostatnim gwizdku znów pokazał się kibicom z najlepszej strony. Wszystko uchwyciły kamery.

Real Madryt wygrał 2:1 z Bayernem Monachium w rewanżowym starciu półfinału Ligi Mistrzów i awansował do finału rozgrywek. Mistrzowie Hiszpanii mają więc szansę na 15 zwycięstwo w prestiżowych rozgrywkach, a ich trener Carlo Ancelotti może wygrać je po raz piąty jako szkoleniowiec i po raz siódmy, dodając jego triumfy podczas kariery piłkarza. 

Zobacz wideo Sztafeta 4x400 mężczyzn z awansem na igrzyska! Mateusz Rzeźniczak: Nieważne jak się zaczyna, ważne jak się kończy

Kamery nagrały Carlo Ancelottiego po wygranej z Bayernem Monachium. Fani Realu Madryt mają szczęście 

Ancelotti już podczas spotkania pokazał klasę, ponieważ jego drużyna kontrolowała grę przez większość czasu i chociaż straciła gola jako pierwsza, to odrobiła straty. Ponadto Włoch trafił ze zmianami, ponieważ w 81. minucie wpuścił Joselu, a ten siedem minut później wyrównał na 1:1, a w doliczonym czasie gry dał drużynie zwycięstwo. 

Po ostatnim gwizdku 64-latek ruszył, by cieszyć się z drużyną i po raz kolejny pokazał, że Real ma szczególne miejsce w jego sercu. Najpierw poszedł w kierunku zawodników i już po drodze śpiewał hymn klubu razem z kibicami. Na jego twarzy widać było wyraźną dumę i wzruszenie.

Następnie Ancelotti dołączył do swoich zawodników - Antonio Rudigera i Viniciusa. Stanął pomiędzy nimi i w ojcowskim objęciu nadal kontynuował śpiewanie klubowego hymnu. Niemiecki obrońca pokusił się nawet o poklepanie szkoleniowca po brzuchu i niedługo później cała trójka świętowała już z innymi. 

Wygrana z Bayernem była dla Ancelottiego już 208. na ławce trenerskiej Realu. Włoch pracował w klubie z Madrytu w latach 2013-2015, a obecnie prowadzi drużynę od 1 lipca 2021 roku. Łącznie ma już na koncie 289 spotkań, dwa mistrzostwa kraju, dwa puchary Hiszpanii i dwa zwycięstwa w Lidze Mistrzów w sezonach 2013/14 i 2021/22. 

Już 1 czerwca 64-latek stanie przed szansą na trzeci triumf w Lidze Mistrzów z Realem, piąty jako trener i siódmy, licząc z sukcesami jako piłkarz. Jego drużyna na Wembley w Londynie zmierzy się z Borussią Dortmund i będzie zdecydowanym faworytem tego starcia. 

Czy Carlo Ancelotti to najlepszy trener w historii Realu Madryt?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.