Paris Saint-Germain nie zagra w czerwcu na Wembley w finale Ligi Mistrzów. Zespół prowadzony przez Luisa Enrique przegrał 0:2 w dwumeczu z Borussią Dortmund. Na Signal Iduna Park gola paryżanom strzelił Niclas Fullkrug, a na Parc des Princes dokonał tego Mats Hummels. PSG obijało słupki i poprzeczki w obu meczach, natomiast Gregor Kobel ani razu nie został pokonany. Borussia Dortmund zagra po 11 latach w finale Ligi Mistrzów, a jej rywala wyłoni środowy rewanż między Realem Madryt a Bayernem Monachium.
Tym samym PSG w erze katarskich właścicieli wciąż może się pochwalić udziałem w jednym finale. Doszło do tego w sezonie 19/20, gdzie Francuzi przegrali 0:1 z Bayernem Monachium po golu Kingsleya Comana, a więc swojego wychowanka. Warto dodać, że w dwóch ostatnich sezonach PSG odpadało z Ligi Mistrzów na etapie 1/8 finału. Jak eksperci odnoszą się do kolejnej nieudanej próby wygrania tych rozgrywek przez paryżan?
"Genu frajerstwa wymazać nie można. Wydać tyle kasy, mieć Borussię w półfinale, tyle sytuacji, i nie trafić świńskim pęcherzem w prostokąt. Nie ma co tu mówić o pechu" - pisze profil "Trójkolorowa Piłka".
"Jak co roku można napisać, że PSG nigdy nie wygra Ligi Mistrzów" - dodaje Sebastian Chabiniak z Eleven Sports.
"Hahaha PSG. Nigdy nic nie wygrają" - napisał Bogusław Leśnodorski, były współwłaściciel Legii Warszawa.
"Już nigdy się nie nabiorę na PSG w Lidze Mistrzów" - twierdzi Kamil Rogólski.
"Czterdzieści pięć strzałów, słupki, poprzeczki, statystyka xG na poziomie 5 w dwumeczu. Paryż jest przeklęty w Lidze Mistrzów. A Borussia wspaniała w bronieniu, jak piranie. Kocham mecze, w których jedni cisną niemiłosiernie, a drudzy bronią się każdą częścią ciała" - zauważa Mateusz Święcicki, dziennikarz Eleven Sports.
"Nawet słupki w Paryżu kibicują Borussii" - tak w trakcie spotkania pisał Michał Okoński z "Tygodnika Powszechnego".
"W Bundeslidze grają najgorszy sezon od lat i nie będzie ich pewnie nawet w TOP4. A w LM jak gdyby nigdy nic władowali się do finału Ligi Mistrzów. Piękna historia dla BVB, piękna dla Bundesligi" - uważa Marcin Borzęcki z Viaplay.
"Różnych rzeczy się spodziewałem po PSG w półfinale. Marnowanie okazji (6 razy słupek/poprzeczka) było jedną z nich. Beraldo zamieszany w utratę gola? Pewniak. Ale tak słabego Mbappe i bezlitośnie przewidywalnej ofensywy nie zakładałem" - zauważył Krzysztof Marciniak, dziennikarz Canal+ Sport.
"Piłkarscy Bogowie za BVB! Świetny mecz Hummelsa i spółki, ale umówmy się, że dziś piłka nie wpadłaby do ich bramki przez kolejne dwie godziny. Kto na starcie Ligi Mistrzów wymyśliłby Borussię w finale?" - pyta Tomasz Włodarczyk z "Meczyków".
"Borussia w finale and I think it is beautiful" - pisze krótko Michał Kołodziejczyk, dyrektor Canal+ Sport.
"Minę Nassera Al-Khelaifiego najbardziej chciałbym teraz zobaczyć" - stwierdził Marcin Gazda z Eleven Sports.