Media: Jest decyzja ws. Szymona Marciniaka. Potwierdza się najgorsze

Szymon Marciniak poprowadził zeszłoroczny finał Ligi Mistrzów. W tym sezonie dalej jest wyznaczany do ważnych spotkań europejskich pucharów i można się było zastanawiać, czy znów nie posędziuje decydującego meczu LM. Nowe informacje w tej sprawie przekazał w TVP Sport Rafał Rostkowski. Z nich wynika, że Marciniak może się spodziewać nominacji na jedno z najbardziej prestiżowych spotkań, ale faworytem do prowadzenia finału jest kto inny.

Szymon Marciniak w poprzednim sezonie poprowadził finał Ligi Mistrzów pomiędzy Manchesterem City a Interem Mediolan (1:0) i zebrał bardzo dobre recenzje. Polak ma mocną pozycję w sędziowskiej elicie, a UEFA dalej wyznacza go do ważnych spotkań europejskich pucharów. Aczkolwiek to najważniejsze raczej go ominie.

Szymon Marciniak nie jest faworytem do sędziowania finału LM. Wielka szansa dla Anglika

W zeszłym roku poza Marciniakiem bardzo poważnym kandydatem do sędziowania finału LM był Anglik Anthony Taylor. Jemu wielka szansa przeszła koło nosa z powodu awansu City (w rozgrywkach UEFA nie można sędziować drużynom ze swojego kraju), ale w tym roku ma o wiele więcej powodów do radości.

Po środowych spotkaniach w LM nie została żadna angielska drużyna - City odpadło z Realem Madryt (4:4 w dwumeczu, 3:4 w rzutach karnych), a Arsenal z Bayernem Monachium (2:3). Z tego powodu to Taylor najprawdopodobniej będzie arbitrem rozgrywanego na Wembley finału - w TVP Sport poinformował o tym były sędzia międzynarodowy Rafał Rostkowski.

Dla cenionego Anglika może być to ostatnia szansa na poprowadzenie tak prestiżowego spotkania. W zeszłym roku skończył on 45 lat, co w przeszłości stanowiło granicę wiekową dla sędziów międzynarodowych. Poza tym w ostatnich latach prawie zawsze w finale grał angielski klub. W sezonach 2017/18 - 2022/23 nie zdarzyło się to tylko raz (2019/20, Bayern - PSG).

Szymon Marciniak może jeszcze posędziować w LM. Czeka na decyzję

Wiele wskazuje na to, że Taylor poprowadzi finał, ale Polak jeszcze posędziuje w tej edycji LM. Zdaniem Rostkowskiego zostanie wyznaczony do jednego ze spotkań półfinałowych, w których zmierzą się Real z Bayernem oraz PSG z Borussią Dortmund.

Decyzje w sprawie obsady półfinałów LM zapadną dopiero po czwartkowych ćwierćfinałach Ligi Europy i Ligi Konferencji Europy. W nich również zobaczymy Marciniaka, który będzie pracował przy rewanżu AS Romy z AC Milanem (pierwszy mecz 1:0) w LE. Początek o godz. 21:00.

Czy Szymon Marciniak powinien sędziować tegoroczny finał LM?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.