La Liga traci historyczne miejsce w Europie. Tak źle nie było od 1998 roku

Porażka z PSG w ćwierćfinale Ligi Mistrzów przyniosła ze sobą wiele różnych konsekwencji dla Barcelony. Ale odbije się też ona na lidze hiszpańskiej, która ucierpi na kiepskim występie swoich reprezentantów w tym sezonie europejskich pucharów. Tak źle z La Liga nie było od 1998 r.

FC Barcelona przegrała we wtorek z Paris Saint-Germain 1:4 i odpadła w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Dla katalońskiego klubu to fatalna informacja nie tylko ze względów sportowych, ale i finansowych. Przez porażkę z Francuzami Barcelona straciła też szansę na kwalifikację do klubowych mistrzostwa świata w 2025 r.

Zobacz wideo Santos zwolniony z Besiktasu. Jest reakcja PZPN

Wiadomo już, że Hiszpanię w tych rozgrywkach reprezentować będą Real Madryt oraz Atletico Madryt. Atletico, które we wtorek przegrało z Borussią Dortmund 2:4 i tak samo jak Barcelona odpadło z Ligi Mistrzów.

Oznacza to, że w obecnym sezonie Hiszpanom została już tylko jedna drużyna, którą jest Real. Ale i on ma piekielnie trudne zadanie, bo w środę zagra przeciwko Manchesterowi City w ćwierćfinale Ligi Mistrzów, a w pierwszym spotkaniu padł remis 3:3.

Tak kiepska postawa Hiszpanów w europejskich pucharach ma odbicie w krajowym rankingu UEFA. W tym momencie La Liga pozostaje na drugim miejscu wśród najlepszych lig Europy, jednak włoska Serie A traci do niej już tylko 0,348 pkt!

Historyczny spadek Hiszpanii

Chociaż Włosi nie mają swojego przedstawiciela w Lidze Mistrzów, to praktycznie mogą być pewni awansu na drugie miejsce. Wszystko przez to, że w Lidze Europy pozostają AS Roma, AC Milan oraz Atalanta. Dwie pierwsze drużyny grają przeciwko sobie w ćwierćfinale (1:0 dla Romy na San Siro w pierwszym spotkaniu), a Atalanta rozbiła na Anfield Road Liverpool aż 3:0 i jest o krok od półfinału.

Włosi mają też swojego przedstawiciela w Lidze Konferencji Europy. Jest nim Fiorentina, która w pierwszym ćwierćfinale zremisowała z Viktorią Pilzno 0:0, a rewanż zagra na własnym stadionie. Jeśli Włosi rzeczywiście przeskoczą Hiszpanię w krajowym rankingu UEFA, to będzie to pierwsza sytuacja od 1998 r., w której przedstawiciele La Liga wypadną poza pierwszą dwójkę!

Hiszpania ma dopiero czwarty wynik punktowy (15,062 pkt) w tym sezonie europejskich pucharów. Więcej punktów od jej przedstawicieli zdobyli nie tylko Włosi (18,857 pkt) i Anglicy (16,750 pkt), ale też Francuzi 15,250 pkt).

Spadek na trzecią pozycję w krajowym rankingu UEFA nie wpłynie jednak na liczbę drużyn, jaką Hiszpanie będą wystawiali w europejskich pucharach. Wciąż będą to cztery zespoły w Lidze Mistrzów, dwa w Lidze Europy i jeden w Lidze Konferencji Europy. Zmiany zachodzą dopiero poniżej piątej pozycji.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.