Kibice Barcelony wybrali największego antybohatera meczu. Nie zgadniecie, co sądzą o Lewandowskim

FC Barcelona odpadła w ćwierćfinale Ligi Mistrzów z PSG przede wszystkim przez kilka indywidualnych błędów poszczególnych zawodników. W mediach obrywa się wielu, m.in. Robertowi Lewandowskiego. Teraz reprezentant Polski prowadzi w mało chlubnej sondzie prestiżowego francuskiego dziennika L'Equipe.

Prawdziwy dramat przeżyli kibice FC Barcelony we wtorkowy wieczór. Ich ulubieńcy po wygranej w Paryżu 3:2 (1:0), w rewanżowym starciu ćwierćfinałowym Ligi Mistrzów przegrali u siebie aż 1:4 (1:1) i odpadli z rozgrywek. Mistrzowie Hiszpanii nie potrafią awansować do półfinału Champions League już od sezonu 2018/2019.

Zobacz wideo Santos zwolniony z Besiktasu. Jest reakcja PZPN

Zaskakujące wyniki sondy francuskiego dziennika

- Barcelona odpadła w ćwierćfinale Ligi Mistrzów z PSG przez indywidualne błędy. W rewanżu (1:4) dokonała samozniszczenia. Antybohaterów jest kilku: Ronald Araujo osłabił zespół, Joao Cancelo faulował w polu karnym, Xavi Hernandez nie opanował nerwów, a Robert Lewandowski w kluczowej akcji zagrał pod siebie. U każdego z nich emocje wzięły górę - pisał Dawid Szymczak, dziennikarz Sport.pl.

Największego antybohatera szuka też prestiżowy francuski dziennik "L’Equipe". Dziennikarze zadali w nim pytanie o "antybohatera" meczu FC Barcelona - PSG. Zaproponowano siedmiu zawodników. Są to: Robert Lewandowski, Jules Kounde, Roland Araujo, Joao Cancelo i Ilkay Gundogan z FC Barcelony oraz Lucas Hernandez i Nuno Mendes z PSG.

Wyniki sondy są zaskakujące. Po blisko 40 tys. głosach, w środę po godz. 10 najwięcej głosów otrzymał Robert Lewandowski.

- Po oddaniu ponad 40 tysięcy głosów na pierwszym miejscu jest Lewandowski, którego napiętnowało aż 45 procent uczestników sondy. Wprawdzie drugie miejsce należy do defensora Barcy, ale ukarany czerwoną kartką piłkarz "cieszy się" tylko 36 procentami głosów - pisze "Interia".

W środę o godz. 21 rozpoczną się dwa ostatnie rewanżowe spotkania ćwierćfinałowe Ligi Mistrzów: Manchester City - Real Madryt i Bayern Monachium - Arsenal. Relacja na żywo na Sport.pl oraz w aplikacji Sport.pl LIVE.

Kto najbardziej zawinił w odpadnięcu Barcelony z Ligi Mistrzów
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.