Lewandowski zabrał głos po klęsce z PSG. Dwa słowa

Wielkie upokorzenie przeżyli kibice FC Barcelony w rewanżowym meczu ćwierćfinałowym Ligi Mistrzów z francuskim PSG. Po klęsce mistrzów Hiszpanii głos zabrał Robert Lewandowski. Dodał krótki post na Instagramie.

Piłkarze FC Barcelony we wtorkowy wieczór nie awansowali do pierwszego od sezonu 2018/2019 półfinału Ligi Mistrzów. Mistrzowie Hiszpanii w rewanżowym pojedynku przegrali przed własną publicznością z jednym z faworytów rozgrywek PSG 1:4 (1:1). Gospodarze od 29. minuty grali w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Ronalda Araujo. Sytuacja ta wzbudziła wiele kontrowersji. - Jeśli Kovacs odgwizdał faul, to należy wyrzucić piłkarza z boiska, bo Barcola jest ostatnim zawodnikiem. Pytanie brzmi, czy to był faul? Urugwajczyk tylko kładzie mu rękę na ramieniu, czy to był powód powalenia? Nie dla mnie - powiedział Pavel Fernandez, hiszpański analityk sędziowski.

Zobacz wideo Santos zwolniony z Besiktasu. Jest reakcja PZPN

Lewandowski zabrał głos po klęsce z PSG. Jaśniej się nie da

Odpadnięcie FC Barcelony z Ligi Mistrzów skomentował Robert Lewandowski, który zagrał całe spotkanie, a w 20. minucie zmarnował dobrą okazję do zdobycia gola na 2:0. 35-letni napastnik opublikował post na swoim oficjalnym koncie na Instagramie.

"Bolesna noc" - napisał krótko Robert Lewandowski.

- Przez blisko 30 minut Robert Lewandowski i FC Barcelona zachwycali nie tylko dobrą grą, ale i wyrachowaniem. Katalończycy byli na autostradzie do pierwszego od pięciu lat półfinału Ligi Mistrzów, ale za moment nieuwagi i dekoncentracji zapłacili najwyższą cenę. Zamiast awansu i radości były szok i frustracja. A Lewandowski znów mógł tylko bezradnie rozłożyć ręce - pisał Konrad Ferszter, dziennikarz Sport.pl.

Hiszpańskie media były surowe dla Polaka. - Choć próbował zachowywać się jak gwiazda, nie udało mu się to - czytamy.

W środę odbędą się dwa ostatnie rewanżowe spotkania ćwierćfinałowe Ligi Mistrzów. O godz. 21 Manchester City podejmie Real Madryt, a Bayern Monachium zmierzy się z Arsenalem. Relacja na żywo na Sport.pl oraz w aplikacji Sport.pl LIVE.

Barcelona wróci do rozgrywek ligowych, gdzie ma marne szanse na obronę mistrzowskiego tytułu. Ma osiem punktów straty do prowadzącego Realu Madryt. Już w niedzielę o godz. 21 El Clasico w Madrycie: Real - Barcelona. Relacja na żywo na Sport.pl oraz w aplikacji Sport.pl LIVE.

Sytuacja Lewandowskiego z 20. minuty rewanżu z PSG była?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.