Borussia Dortmund zagra w półfinale Ligi Mistrzów. We wtorek na Signal Iduna Park kibice byli świadkami kapitalnego widowiska. Po pierwszej połowie gospodarze odrobili straty z pierwszego meczu z Atletico i po bramkach Brandta i Maatsena wygrywali 2:0. Po przerwie już wydawało się, że wszystko stracili. Po samobójczym golu Hummelsa i bramce Correi był remis 2:2. Wtedy do akcji wkroczyli Niclas Fuellkrug i Marcel Sabitzer, którzy dali wygraną 4:2. O emocjonującym spotkaniu i sensacyjnym awansie rozpisuje się niemiecka prasa.
"Podwójny powrót: wściekli dortmundczycy wkraczają do półfinału" - donosi z dumą magazyn "Kicker". "2:0, 2:2, 4:2 - rewanż z Atletico w ćwierćfinale był emocjonujący. Dzięki wysokiemu morale Borussia Dortmund może dziś marzyć o finale po raz pierwszy od 11 lat". - czytamy. Jak przypomniano, wówczas Borussia pokonała w ćwierćfinale hiszpańską Malagę, a awans dała bramka w doliczonym czasie gry.
"BVB w półfinale! Atletico pokonane po mega meczu" - obwieszcza w tytule dziennik "Bild". "Borussia Dortmund wygrywa spektakularny rollercoaster z Atletico Madryt i po raz pierwszy od jedenastu lat wraca do półfinału Ligi Mistrzów" - pisze dalej. W podobnym tonie z awansu cieszy się niemiecki Sky Sports. "W magiczną czarno-żółtą noc. Borussia Dortmund powróciła do arystokracji europejskiego futbolu. Teraz spełnia się marzenie o kolejnym finale na Wembley" - napisano.
O wielkich emocjach pisze także "Frankfurter Allgemeine Zeitung". "Rollercoaster w Dortmundzie prowadził do wielkiego szczęścia. Po raz kolejny widzowie mogli cieszyć się thrillerem, który na długo zapadnie w pamięć. Dortmund prowadził 2:0, ale był bliski odpadnięcia, gdy wynik zmienił się na 2:2, zanim Niclas Fuellkrug i wspaniały gol Marcela Sabitzera dały zwycięstwo 4:2 i miejsce w półfinale przeciwko Paris Saint-Germain" - możemy przeczytać.
O tym, jak wielką niespodzianką jest awans Borussii, dowodziło z kolei "Sueddeutsche Zeitung". - Dortmund wchodzi do półfinału dzięki czarno-żółtej magii. Wydaje się to magiczne: Borussia Dortmund jest obecnie jedną z czterech najlepszych drużyn w Europie, przynajmniej jeśli za punkt odniesienia przyjąć półfinał Ligi Mistrzów. BVB zajmuje obecnie dopiero piąte miejsce w Bundeslidze, odpadło w 1/8 finału Pucharu Niemiec i zajmuje dopiero 13. miejsce w rankingu UEFA - podkreślało.