Starcie FC Barcelony z PSG w ćwierćfinale Ligi Mistrzów zapowiada się wyjątkowo interesująco. Kluczową rolę w tej rywalizacji może odegrać Robert Lewandowski, który zdaniem hiszpańskiej prasy wybiegnie na boisko w pierwszym składzie. W katalońskim klubie bardzo na niego liczą.
Na konferencji prasowej przed meczem w Paryżu Xavi został zapytany o to, jak wygląda sytuacja kilku najbardziej doświadczonych piłkarzy. W odpowiedzi trener bardzo ich pochwalił i podkreślił rolę, jaką odgrywają na boisku i w szatni. Oczywiście miał na myśli również Lewandowskiego.
- Bardzo dobrze, są bardzo zmotywowani. Myślę, że wiele razy mówiłem, że mamy nadzwyczajną szatnię, a w niej są bardzo dobre relacje między młodymi i weteranami. Weterani są wzorowi. Robert, Inigo (Martinez - red.), Sergi (Roberto - red.), ter Stegen, Guendogan, nie chciałbym kogoś pominąć, są wzorowi. To, jak trenują, jak chcą wygrywać... Mają mentalność zwycięzców, co jest bardzo ważne. Większość z nich już wie, jak to jest wygrywać Ligę Mistrzów, znają drogę. Bardzo pomagają młodym i to kluczowe - powiedział, cytowany przez portal fcbarca.com.
Przy tym zdaniem 44-latka to rywale są faworytami do awansu, skomplementował on również ich gwiazdy z Kylianem Mbappe na czele. Odniósł się także do głośnych słów Luisa Enrique, szkoleniowca PSG, który uważa, że to w grze jego zespołów widać więcej elementów typowych dla barcelońskiego stylu.
- Myślę, że obaj szukamy tego samego. Możemy przyznać, że Luis Enrique ma DNA Barcy tak jak oczywiście Pep, nawet Mikel Arteta i my. Czterech trenerów w ćwierćfinałach z DNA Barcy. Nie chodzi o to, kto wygrywa o 2 proc. w posiadaniu piłki. Szukamy tego samego. Będziemy naciskać wysoko, będziemy chcieli posiadać piłkę, wyprowadzać ją od tyłu... Uważam, że szukamy dokładnie tego samego, tego DNA Barcy, z którym się utożsamiamy, i które tak nas napawa dumą - odpowiedział Xavi.
Pierwsze spotkanie ćwierćfinału LM pomiędzy FC Barceloną a PSG zostanie rozegrane w środę 10 kwietnia o godzinie 21:00. Już teraz zapraszamy do śledzenia relacji tekstowej na Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.