Ten komunikat mrozi krew w żyłach. Lewandowski i Barcelona mogą się bać

Starcie FC Barcelony z PSG w ćwierćfinale Ligi Mistrzów elektryzuje wielu kibiców. Na kilka dni przed meczem atmosfera zbliżającego się hitu zbyt mocno udzieliła się ultrasom paryżan, którzy wydali skandaliczny komunikat. W nim obrazili najbliższego rywala i oskarżyli go o to, że jest faworyzowany przez sędziów. "Musi czuć, że znajduje się na czymś więcej niż wrogim terytorium" - piszą o Barcelonie.
SOCCER-SPAIN-FCB-LAP/REPORT
Fot. REUTERS/Nacho Doce

FC Barcelona i PSG niebawem będą rywalizować w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Pierwsze spotkanie odbędzie się 10 kwietnia na Parc des Princes, ale już kilka dni przed nim atmosfera jest gorąca. "Zadbali" o to najbardziej radykalni sympatycy paryżan.

Zobacz wideo Robert Lewandowski znów zwycięzcą Ligi Mistrzów?

Nerwowo przed hitem Ligi Mistrzów. Ultrasi PSG bez ogródek o FC Barcelonie

Przed zbliżającym się meczem ultrasi PSG wydali oświadczenie, w którym zapowiadają pełną mobilizację. Niektóre fragmenty pisma są na tyle mocne, że katalońskie "Mundo Deportivo" pisze wręcz o "groźbach" pod adresem Barcelony i zarzutach o "faworyzowanie przez sędziów".

"W środę nasza drużyna zmierzy się z FC Barceloną. Dla nas mecz rozpoczął się wraz z gwizdkiem końcowym spotkania przeciwko Clermont. Nasza rola będzie kluczowa i prosimy wszystkich, aby się zjednoczyli. Zjednoczmy się i wspierajmy nasz zespół" - ogłosili radykalni kibice mistrzów Francji. A następnie w niewybredny sposób zaatakowali przeciwników.

Ultrasi PSG zaatakowali FC Barcelonę. "Niegodziwa"

"Ta niegodziwa Barcelona, wielokrotnie faworyzowana przez sędziów, musi czuć, że znajduje się na czymś więcej niż wrogim terytorium. Naszym obowiązkiem jest uczynić Park Książąt fortecą przerażającą dla przeciwnika i przy determinacji naszego zespołu sprawić, że będzie ona nie do zdobycia" - ogłosili.

"Przyjdźmy na stadion wcześniej, ubierzmy się na czerwono i niebiesko, aby nasi przeciwnicy drżeli, gdy tylko wyjdą na boisko na rozgrzewkę. Ta drużyna, u której podobają nam się solidarność i wojownicza mentalność, musi mieć u boku zdeterminowanych ludzi. Kierownictwo, zawodnicy, pracownicy, kibice i ultrasi, wszyscy razem dla naszego klubu: Paris Saint-Germain. Rozpalmy nasze legendarne Parc des Princes, bądźmy nieustępliwi. Naszym jedynym celem jest zwycięstwo i aby to osiągnąć: odegrajmy swoją rolę jak najlepiej. Razem jesteśmy niepokonani. Naprzód Paryż" - zakończyli.

Więcej o: