Media: Trenerski geniusz już wybrał nowy klub. "Odejdzie tylko tam"

Kilka największych klubów w Europie szuka trenera na nowy sezon. I prawie każdy z nich z chęcią przygarnąłby Xabiego Alonso. Hiszpan wykonuje świetną pracę w Bayerze Leverkusen, z którym zmierza po mistrzostwo Niemiec. W ostatnim czasie wielu wskazywało go jako następcę Juergena Kloppa w Liverpoolu. Według niemieckich mediów tam jednak nie trafi. Wskazali też, który klub najprawdopodobniej przejmie.

Juergen Klopp żegna się z Liverpoolem. Xavi odchodzi z Barcelony. Thomas Tuchel opuści Bayern Monachium. Każdy z tych klubów na pewno przynajmniej rozważyłby zatrudnienie trenera, który przeżywa taki czas jak Xabi Alonso.

Zobacz wideo Wściekły Wojciech Szczęsny ruszył prosto do szatni. Lewandowski tłumaczy

Alonso nie dla Liverpoolu? Niemieckie media są pewne. Bayern już się szykuje

Hiszpan znajduje się w takiej sytuacji, że nic nie musi - może nawet zostać w Leverkusen i czekać na ofertę pracy z innego wielkiego klubu np. Realu Madryt. Jednak mało kto zdaje się brać taki scenariusz pod uwagę. Tym bardziej że możliwość pracy w Liverpoolu - gdzie zastąpiłby wielkiego Juergena Kloppa - oraz w Bayernie Monachium - do którego detronizacji najpewniej sam się przyczyni - wygląda naprawdę kusząco. Nic dziwnego, że o tych klubach mówi się w kontekście Xabiego Alonso najwięcej.

Dziennikarz Florian Plattenberg z niemieckiego oddziału telewizji Sky uważa jednak, że Liverpool nie ma szans na zakontraktowanie trenera Bayeru Leverkusen latem i jeżeli ten odejdzie, to do Bayernu Monachium. 

- Bayern Monachium, jak potwierdziłem ponownie w ostatnich godzinach u swoich źródeł, jest pewny, że go podpisze. Naciskają na to, ale nie ma żadnych negocjacji, rozmów. Jest trudno go zdobyć, ale Bayern zachowuje optymizm. Jeżeli ktoś taki jak Uli Hoeness, prezydent, superboss, publicznie deklaruje, że starają się o Xabiego Alonso, to znaczy wszystko. Kluby takie jak Liverpool, Real Madryt chcą go podpisać, ale ponownie - według naszych informacji, jeżeli odejdzie z Leverkusen latem, to dołączy do Bayernu, a nie Liverpoolu - powiedział niemiecki dziennikarz.

Jednak przynajmniej do lata Alonso na pewno pozostanie w Leverkusen. I wiele wskazuje na to, że przełamie wieloletnią dominację Bayernu w Bundeslidze. Jego klub ma już 10 punktów przewagi nad wciąż aktualnymi mistrzami Niemiec. W dodatku walczy o triumf w Lidze Europy i krajowym pucharze.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.