28 lat i koniec! FC Kopenhaga odpadła, ale przeszła do historii

FC Kopenhaga przeszła do historii najbardziej prestiżowych klubowych rozgrywek świata - Ligi Mistrzów. I to mimo odpadnięcia z Champions League w 1/8 finału po dwumeczu z Manchesterem City. Duńczycy dokonali czegoś, co nie udało się nikomu przez aż 28 lat!

Piłkarze FC Kopenhaga udanie będą wspominać Ligę Mistrzów w tym sezonie. Mistrzowie Danii nie byli faworytami, a wyszli z bardzo trudnej grupy, w której grali Bayern Monachium, Manchester United oraz Galatasaray SK.

Zobacz wideo Tajny plan Probierza. "Rozpuszczanie mgły, żeby namieszać w głowie przeciwnika"

FC Kopenhaga odpadła, ale przeszła do historii Ligi Mistrzów

Duńczycy w drugiej rundzie zmierzyli się z obrońcą trofeum - Manchesterem City. W pierwszym spotkaniu Anglicy wygrali na wyjeździe 3:1 (2:1) i mieli komfortową sytuację przed rewanżem. 

W środowy wieczór Manchester City pozbawił złudzeń rywali już po zaledwie dziewięciu minutach, bo prowadzili 2:0. Po 300 sekundach trafił po rzucie rożnym Manuel Akanji, a w dziewiątej minucie Julian Alvarez. Przy tym drugim trafieniu błąd popełnił polski bramkarz Kamil Grabara. Ostatecznie Manchester City wygrał 3:1 (3:1). Trzeciego gola zdobył Erling Haaland (45+3., a dla rywali Mohamed Elyounoussi w 29. minucie).

Mimo odpadnięcia z rozgrywek FC Kopenhaga i tak zapisała się w historii Champions League. Klub ten został bowiem pierwszym w historii od aż 28 lat!, który w wyjściowym składzie w spotkaniu fazy pucharowej wystawił w składzie trójkę nastolatków. Są to 18-letni napastnik Victor Froholdt i rok starsi: napastnik Orri Oskarsson oraz defensywny pomocnik William Clem.

Ostatni raz zrobił to Ajax 20 marca 1996 roku w starciu z Borussią Dortmund. Wtedy w wyjściowej jedenastce drużyny z Amsterdamu znaleźli się Kiki Musampa, Nordin Wooter oraz Nwankwo Kanu.

W ćwierćfinale Ligi Mistrzów są już cztery zespoły: Manchester City, Real Madryt, PSG oraz Bayern Monachium.

Kolejne rewanżowe starcia 1/8 finału we wtorek, 12 marca o godz. 21. Wtedy Arsenal zmierzy się z FC Porto, a FC Barcelona z Napoli. Relacja na żywo na Sport.pl oraz w aplikacji Sport.pl LIVE.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.