Sceny w Premier League! Rekord Ronaldo pobity. Siedem goli

W czwartek 1 lutego Manchester United pokonał Wolves 4:3 w meczu 22. kolejki Premier League. Spotkanie było pełne zwrotów akcji, a jednym z jego bohaterów został Rasmus Hojlund. Duńczyk, na którego Anglicy wydali 75 milionów euro miał bardzo trudny początek w nowym klubie, ale chyba w końcu się przebudził. Dzisiaj strzelił gola i zanotował asystę, dzięki czemu pobił rekord samego Cristiano Ronaldo.

Do niedawna Hojlund strzelał tylko w Lidze Mistrzów - w tych rozgrywkach zdobył aż pięć goli, ale Manchester United i tak nie miał z nich żadnej pociechy. W swojej grupie zajął ostatnie miejsce, choć obok Bayernu Monachium był faworytem do awansu. Lepsze okazały się drużyny Galatasaray oraz FC Kopenhaga.

Zobacz wideo Marek Molak, czyli aktor, tancerz, freakfighter

Rasmus Hojlund pobił rekord Cristiano Ronaldo. Tego w Manchesterze United nie zrobił jeszcze nikt

Dużo gorzej szło Duńczykowi w Premier League. Manchester United wydał na niego blisko 80 milionów euro, dawał mu szanse w prawie każdym meczu, a Hojlund pierwszego gola w lidze strzelił dopiero... 26 grudnia. Wtedy został nieoczekiwanym bohaterem wygranego 3:2 meczu z Aston Villa i wygląda na to, że tyle wystarczyło, żeby się odblokował.

Z powodu choroby nie mógł wystąpić w meczu z Nottingham Forest, ale wrócił do gry w kolejnym spotkaniu ligowym. Z Tottenhamem strzelił gola i zanotował asystę, dzięki czemu Manchester United zremisował 2:2. W dzisiejszym spotkaniu z Wolverhampton Wanderers powtórzył ten wyczyn. Najpierw asystował przy golu Marcusa Rashforda z 5. minuty, gdy wyłożył piłkę Anglikowi, a następnie sam strzelił bramkę z najbliższej odległości po tym jak ofiarnie rzucił się na piłkę.

I choć trudno w to uwierzyć, to Hojlund strzelając i asystując w dwóch meczach z rzędu... pobił rekord samego Cristiano Ronaldo i został najmłodszym zawodnikiem Manchesteru United, któremu udała się taka sztuka.

"20 - Rasmus Hojlund zdobył bramkę i asystował w dwóch meczach Premier League z rzędu - w wieku 20 lat i 362 dni jest najmłodszym piłkarzem Manchesteru United, któremu się to udało. Cristiano Ronaldo był poprzednim graczem, który tego dokonał, gdy miał 21 lat w 2007 roku. Imponujące" - pisze profil statystyczny OptaJoe w serwisie X.

Manchester United wygrywa po szalonym meczu. Co za końcówka!

Zespół Erika ten Haga przez resztę meczu miał dużą przewagę, ale prosił się o kłopoty, gdy nie wykorzystywał kolejnych okazji. I te nadeszły. W 71. minucie Pablo Sarabia zdobył gola kontaktowego dla Wolves. W 75. minucie bramkę po rzucie rożnym zdobył Scott McTominay i znów wydawało się, że Manchesterowi United już nic nie grozi, ale 10 minut później Max Kilman strzelił gola na 2:3.

Po chwili sędzia doliczył aż dziewięć minut do podstawowego czasu gry i doszło do całkowicie szalonej końcówki spotkania. W piątej minucie czasu doliczonego Pedro Neto strzelił gola na 3:3. I gdy wydawało się, że Manchester United zmarnował szansę na wygraną, to zwycięską bramkę na dwie minuty przed końcem spotkania strzelił 18-letni Kobbie Mainoo. Ostatecznie mecz skończył się wygraną Manchesteru United 4:3.

Więcej o:
Copyright © Agora SA