Najnowsze informacje ws. Piotra Zielińskiego po brutalnym ataku Ruedigera

- Z pewnością było to dobry mecz, mogliśmy zachować się lepiej i zapewnić sobie pozytywny wynik - w ten sposób Piotr Zieliński skomentował postawę Napoli w rywalizacji z Realem Madryt (2:4) w Lidze Mistrzów. Polak musiał zejść z boiska już w 65. minucie, po tym, jak ostro potraktował go Antonio Ruediger. W pomeczowych wywiadach przekazał, jak wygląda jego sytuacja. Na ten temat wypowiedział się również trener Napoli Walter Mazzarri.

Napoli przegrało 2:4 z Realem Madryt w hitowym spotkaniu Ligi Mistrzów. Piotr Zieliński przebywał na murawie do 65. minuty, wtedy musiał z niej zejść po starciu z Antonio Ruedigerem. "Próbuje rzucić wyzwanie Realowi w środku pola, przenosząc rywalizację na swój ulubiony teren. Jakość. Kilka razy pokazał się między liniami, zawsze z pomysłem" - tak pisały o występie Polaka włoskie media.

Zobacz wideo Reprezentacji Polski brakuje liderów. Probierz komentuje: Robert w tym pomagał

Piotr Zieliński skomentował mecz z Realem Madryt. Zdradził, jak wygląda jego kontuzja

Napoli może być rozczarowane, gdyż o porażce zdecydowały dwa gole stracone w ostatnich minutach. Zieliński pochwalił swój zespół, ale z jego słów wynikało, że odczuwalny jest niedosyt. - Z pewnością było to dobry mecz, mogliśmy zachować się lepiej i zapewnić sobie pozytywny wynik - powiedział, cytowany przez mundonapoli.it. Należy pamiętać, że dla mistrzów Włoch było to pierwsze spotkanie w LM pod wodzą nowego trenera Waltera Mazzarriego. - Jest wiele miejsca na progres. Trener prosi nas o natychmiastowe odzyskiwanie piłki, jeśli poprawimy się w tej kwestii, będziemy zadowoleni - dodał 29-latek.

Reprezentant Polski krótko odniósł się także do starcia z Ruedigerem. Przyznał, że nie odczuł zbyt mocno jego skutków, choć na diagnozę trzeba jeszcze poczekać. - Czuję się całkiem dobrze. Przyjąłem uderzenie, teraz przejdę kilka badań - wyjaśnił.

Mimo porażki z Realem Napoli jest blisko awansu do fazy pucharowej Ligi Mistrzów. Wystarczy, że w ostatniej kolejce nie przegra z Bragą wyżej niż różnicą jednego gola. - To będzie finał. Mam nadzieję, że zagramy świetny mecz i zwyciężymy. W niedzielę czeka nas trudne spotkanie z Interem, musimy ich pokonać i odrabiać straty (w Serie A - red.) - oznajmił Zieliński. Pomiędzy starciami z Interem a Bragą neapolitańczyków czeka jeszcze spotkanie z Juventusem (8 grudnia), terminarz jest zatem wymagający.

Trener Napoli o Zielińskim. "Badanie wyszło pozytywnie"

Na konferencji prasowej Walter Mazzarri wyjaśnił, dlaczego zdecydował się ściągnąć Polaka. - Doznał urazu, był zmęczony i miał żółtą kartkę. Jego badanie wyszło pozytywnie, za kilka dni mamy kolejny mecz. Niestety, w naszej drużynie jest obecnie wiele problemów (z kontuzjami - red.) - powiedział, cytowany przez "Corriere dello Sport".

Więcej o:
Copyright © Agora SA