We wtorek 28 listopada PSG zremisowało 1:1 z Newcastle United w piątej kolejce Ligi Mistrzów. Pierwszego gola strzelił szwedzki napastnik angielskiej drużyny, Alexander Isak, w 24. minucie meczu. Wynik spotkania w samej końcówce wyrównał Kylian Mbappe po wątpliwym rzucie karnym. Szymon Marciniak, czyli główny arbiter spotkania, został wezwany do monitora i po obejrzeniu powtórki zmienił swoją pierwotną decyzję, przyznając "jedenastkę" dla PSG za zagranie ręką Tino Livramento. Trafienie 24-letniego napastnika sprawiło, że mistrzowie Francji uratowali cenny punkt.
Po ostatnim gwizdku na Szymona Marciniaka spadła fala krytyki. "Newcastle zostało skrzywdzone", "Newcastle zostało okradzione" - pisały brytyjskie media. Swoje zdanie wyraził również pokrzywdzony zawodnik, Timo Livramento. - Dziękuję wszystkim za wsparcie. Jestem zniesmaczony decyzją o rzucie karnym, ale takie jest życie. Ta drużyna jest wyjątkowa - napisał na X Livramento.
Nie zabrakło również słów wsparcia dla najlepszego polskiego arbitra. W obronę wziął go m.in. dziennikarz sportowy, Tomasz Smokowski, w programie "Hejt Park" na Kanale Sportowym. - Uważam, że dyktowanie "jedenastek", kiedy jest wrzutka z metra jest wypaczaniem sensu i wypełnia treść o nabitej ręce, jak można tylko wypełnić treść - zaczął.
Później Smokowski odwołał się do wytycznych IFAB. - Dokładnie sobie to sprawdziłem i wedle najnowszych interpretacji IFAB, które się znowu zmieniły, taka ręka jest kwalifikowana jako zagranie nieprzepisowe i sędzia Marciniak po konsultacji z VAR-em podjął właściwą decyzję - stwierdził.
Z dziennikarzem "Kanału Sportowego" nie zgodził się były prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej, Zbigniew Boniek. - Mylisz się, tak jak wczoraj pomylili się nasi sędziowie. Nikt nie jest bezbłędny, gramy dalej - napisał Boniek na portalu X.
To tym meczu obie drużyny mają nadal szansę na awans do fazy pucharowej. Po pięciu kolejkach PSG zajmuje drugie miejsce z dorobkiem siedmiu punktów. Z kolei Newcastle United okupuje trzecią pozycję i ma pięć punktów na koncie. Liderem tabeli pozostaje Borussia Dortmund z 10 punktami.
13 grudnia - w ostatniej kolejce rozgrywek - PSG zagra na wyjeździe z Borussią Dortmund, a Newcastle podejmie AC Milan.