Burza po brutalnym ataku Rudigera na Zielińskiego. Jednoznaczny werdykt

Stracie z Realem Madryt na Santiago Bernabeu nie skończyło się po myśli Piotra Zielińskiego. Napoli przegrało 2:3, a sam zawodnik musiał opuścić boisko w 65. minucie po brutalnym faulu Antonio Rudigera. "Dla mnie jest to czerwona kartka" - ocenił tę sytuację Iturralde Gonzalez, były sędzia, a obecnie ekspert. Oburzone są także włoskie media, które podkreślają, że Rudiger celowo kopnął Polaka.
Piotr Zieliński
screen: https://twitter.com/finallyxpablo/status/1729976764674216282

-Podopieczni Waltera Mazzarriego długo walczyli jak równy z równym na terenie faworyzowanego Realu Madryt. Już w dziewiątej minucie objęli prowadzenie po bramce Giovanniego Simeone, lecz gospodarze potrzebowali raptem kilku minut, aby odwrócić wynik - trafiali Rodrygo oraz Jude Bellingham. Długie fragmenty po przerwie należały jednak do mistrzów Włoch. Najpierw wyrównał Frank Aguissa, a potem mieli kilka okazji do zdobycia kolejnej bramki. To się zemściło. O ostatecznym wyniku zadecydowała sama końcówka, w której gospodarze byli skuteczniejsi i wygrali to spotkanie 4:2 za sprawą Nico Paza oraz Joselu.

Zobacz wideo Hymn Ligi Mistrzów w Sosnowcu! Symfonia dla uszu

Burza po skandalicznym faulu na Zielińskim. "Obrońca celowo uderzył Polaka"

Piotr Zieliński spędził na murawie 65 minut. Wówczas zmienił go Eljif Elmas, lecz było to podyktowane stanem zdrowia 29-latka, który nie był w stanie kontynuować gry po brutalnym wejściu Antonio Rudigera. Niemiec, wybijając piłkę, boleśnie zahaczył korkami o udo Polaka. Arbiter odgwizdał faul, jednakże uznał, że przewinienie nie kwalifikuje się na to, aby pokazać, choć żółtą kartkę. Zieliński był opatrywany za linią boczną. Przyłożono mu lód, a następnie udał się już na ławkę rezerwowych.

Iturralde Gonzalez, były arbiter, a obecnie ekspert ds. sędziowania w "AS" oraz radiu "Cadena SER" w rozmowach pomeczowych przeanalizował tę sytuację. Jest zdania, że sędzia Francois Letexier popełnił w tej sytuacji błąd. "Dla mnie jest to czerwona kartka" - ocenił ekspert. "To zagranie, które zawodnik może ci wytłumaczyć lepiej niż sędzia. Rudiger wybija piłkę i zostawia nogę w górze, ponieważ wie, że uderzy przeciwnika. Dzięki wybiciu maskuje poważną, brutalną grę" - czytamy jego analizę na łamach "ASa".

Trochę inną perspektywę na to zdarzenie ma Marco Piccinini, były włoski arbiter. "Ruch jest całkowicie mimowolny, ale zostawia tam stopę, dużo ryzykował" - ocenił w komentarzu dla Prime Video.

Oburzone zachowaniem piłkarza oraz braku reakcji ze strony arbitra są za to włoskie media. "Wszystko wskazuje na to, że obrońca celowo uderzył Polaka" - czytamy w serwisie fanpage.it. "Niemiecki obrońca kopie go, ale pozostawia wysoko nogę, która kończy się gwałtownie na nodze Polaka. Cios, który absolutnie nie wydaje się mimowolny i który być może mógłby zostać poddany ocenie przez system VAR pod kątem ewentualnej czerwonej kartki" - kontynuują. "Zielińsku musiał poprosić o zmianę po irytującym wejściu Rudigera. Miejmy nadzieję, że był to zwykły siniak" - pisze fantamaster.it.

Włosi martwią się o zdrowie 29-letniego środkowego pomocnika, gdyż już w niedzielę Napoli zagra na własnym boisku z Interem w 14. kolejce Serie A. To bardzo istotne spotkanie z perspektywy mistrzów Włoch, gdyż do liderującego zespołu z Mediolanu tracą już osiem punktów. Porażka bardzo mocno skomplikuje ich szanse w walce o obronę tytułu. Praktycznie je przekreśli. 

Więcej o: