Michael Owen grzmi po decyzji Marciniaka. "Nawet raz na milion"

Nie milkną echa decyzji Szymona Marciniaka w hitowym starciu PSG - Newcastle United w piątej kolejce Ligi Mistrzów. Polski arbiter zasłynął kontrowersyjną decyzją z drugiej połowy. 42-latek w końcówce meczu podyktował rzut karny dla paryżan, który bezlitośnie wykorzystał Kylian Mbappe. Na temat Marciniaka wrze w mediach polskich i zagranicznych. Teraz głos w tej sprawie zabrał legendarny zawodnik Newcastle United - Michael Owen.

Szymon Marciniak był sędzią wtorkowego spotkania Paris-Saint Germain i Newcastle United w piątej kolejce Ligi Mistrzów. Przed rozpoczęciem tego starcia faworytem byli paryżanie, mimo że w ubiegłym miesiącu ponieśli sromotną porażkę w Newcastle 1:4. Francuska drużyna prowadzona przez Luisa Enrique długimi fragmentami męczyła się z przyjezdnymi z Wysp Brytyjskich i ostatecznie zremisowała tylko 1:1. Po ostatnim gwizdku fala krytyki spadła na Szymona Marciniaka.

Zobacz wideo Marciniak sędziował w IV lidze. "Bałem się, że swoją osobowością zabije ten mecz"

Wszystko przez sytuację z doliczonego czasu gry drugiej połowy, kiedy po zagraniu Ousmane'a Dembele w polu karnym piłka prześlizgnęła się po ciele Tino Livramento, a potem odbiła się od jego ręki. Po tym zdarzeniu najlepszy polski arbiter podszedł do monitora obejrzeć powtórkę. Po analizie podyktował bardzo kontrowersyjny rzut karny dla PSG, czym wywołał ogromne oburzenie.

- Dziękuję wszystkim za wsparcie. Jestem zniesmaczony decyzją o rzucie karnym, ale takie jest życie. Ta drużyna jest wyjątkowa - napisał na X Livramento, który tak samo jak jego trener nie zgadzał się z decyzją Marciniaka.

Ogromna kontrowersja w meczu PSG - Newcastle United. Michael Owen zabrał głos

Głos w tej sprawie zabrał również były piłkarz Newcastle United, Michael Owen, za pośrednictwem "X". - Serce pęka. Tak dobry występ. Nawet raz na milion lat to nie powinien był rzut karny. Nadal jesteśmy daleko od bycia konsekwentnymi w stosowaniu przepisu o zagraniu ręką - napisał w mediach społecznościowych zdobywca Złotej Piłki 2001.

Ostatecznie, rzut karny w samej końcówce z zimną krwią wykorzystał Kylian Mbappe. Tym samym 24-letni reprezentant Francji strzelił już trzecią bramkę w fazie grupowej Ligi Mistrzów.

Obie drużyny nadal mają szansę na awans do fazy pucharowej. Po pięciu kolejkach drużyna prowadzona przez Luisa Enrique ma na koncie siedem punktów i zajmuje drugie miejsce. Angielska drużyna z kolei plasuje się na trzeciej pozycji z dorobkiem pięciu punktów.

W ostatniej kolejce rozgrywek PSG zagra na wyjeździe z Borussią Dortmund (13 grudnia, godz. 21:00), a Newcastle podejmie AC Milan (13 grudnia, godz. 21:00).

Więcej o:
Copyright © Agora SA