Lewandowski brutalnie podsumowany. "Farsa"

"Robert Lewandowski może być sfrustrowany", "powinien natychmiast ograniczyć kontakty z piłką do minimum" - czytamy na Twitterze o występie Roberta Lewandowskiego w meczu z FC Porto w Lidze Mistrzów. FC Barcelona wygrała 2:1 i zapewniła sobie awans do 1/8 finału, ale Polak oddał w całym meczu tylko jeden strzał i nie może być zadowolony ze swojej gry.

We wtorek o 21:00 FC Barcelona zmierzyła się z FC Porto w Lidze Mistrzów. Zespół z Katalonii wygrał 2:1 i dzięki temu jest pewny awansu do 1/8 finału. Niestety Robert Lewandowski nie pokazał się w tym spotkaniu z dobrej strony. Oddał tylko jeden strzał, który w dodatku był niecelny. 

Zobacz wideo Robert Lewandowski w ogniu krytyki. "Nie zgodzę się"

Dziennikarze i eksperci podsumowali występ Lewandowskiego. "Sfrustrowany"

Nieudany występ Polaka skomentowali dziennikarze i eksperci. "Rozumiem, że czasem można nie zrozumieć się z kolegą, ale celność podań na poziomie 29% to jednak lekki obciach. Chodzi rzecz jasna o Roberta Lewandowskiego. Po 30 minutach tylko 2 na 7 podań zagrał precyzyjnie" - napisał Michał Mitrut z Canal +. 

"W drugiej połowie Robert Lewandowski może być sfrustrowany. Naprawdę wielokrotnie pokazywał się na dobrą pozycję (z trybun to świetnie widać), ale piłki nie dostawał, a gdy dostawał, to naprawdę takie 'kaczki' do opanowania, że od razu do niego doskakiwali obrońcy" - dodał Kuba Seweryn ze Sport.pl. 

"No to jeszcze raz. Robert Lewandowski powinien natychmiast ograniczyć kontakty z piłką do minimum. Nie przyjmować gdy nie trzeba, nie dryblować, nie przekładać. Poza polem karnym grać z pierwszej i wracać w pole karne, a tam też podawać i uderzać bez przyjęcia" - stwierdził Mikołaj Kruk z Eleven Sports. 

"W sumie jestem zaskoczony, że Lewandowski nie został zmieniony w drugiej połowie. Przeszedł obok meczu" - stwierdził Tomasz Hatta z Igol.pl. 

"Nie można patrzeć na występ Lewandowskiego i mówić mi, że Ferran powinien był wejść na boisko po 75 minutach. Nie może być niekwestionowany. To kompletna farsa" - napisał Neal Gardner. 

Więcej o:
Copyright © Agora SA