Chciał wcisnąć Messiemu koszulkę Ronaldo. Reakcja mówi wszystko [WIDEO]

Odwieczna rywalizacja pomiędzy Lionelem Messim a Cristiano Ronaldo dotyczy nie tylko boiskowych osiągnięć, ale również kibiców obu piłkarzy. Mimo że obecnie grają oni na dwóch różnych kontynentach fani nadal spierają się, kto jest lepszy. Ostatnio jeden z nich próbował nachalnie przekazać Messiemu koszulkę Portugalczyka. Reakcja legendy FC Barcelony była bardzo wymowna.

W poniedziałek 30 października w paryskim Theatre du Chatelet odbyła się kolejna edycja plebiscytu "France Football", podczas której ogłoszono zdobywcę Złotej Piłki. Trofeum ósmy raz w karierze zgarnął Lionel Messi. W zeszłym roku 35-latek wraz z reprezentacją Argentyny sięgnął po mistrzostwo świata, co najwyraźniej wystarczyło do wygranej. Innym faworytem był Erling Haaland, który zdobył puchar Ligi Mistrzów i Premier League, będąc królem strzelców tych rozgrywek, jednak Norweg zajął drugie miejsce. Trzeci był Kylian Mbappe, natomiast Robert Lewandowski znalazł się poza pierwszą dziesiątką.

Zobacz wideo Co za słowa Piotra Zielińskiego! "Spełnienie dziecięcych marzeń"

Kibic chciał "wcisnąć" Messiemu koszulkę Ronaldo. Bezcenna reakcja

Jeszcze przed galą Złotej Piłki, kiedy Messi znajdował się w Stanach Zjednoczonych, doszło do nieco zabawnej sytuacji. Tłum dostrzegł idącego Argentyńczyka, przez co wielu kibiców w jednym momencie zaczęło skandować jego nazwisko, prosząc o zdjęcia lub autografy. Jeden z fanów miał inny pomysł. Chcąc utrzeć nosa Messiemu, próbował podarować mu koszulkę Cristiano Ronaldo z saudyjskiego Al-Nassr.

Piłkarz od razu zwrócił uwagę na barwy i nazwisko umieszczone na trykocie, po czym wymownie spojrzał na kibica przez kilka sekund. Najwyraźniej Argentyńczykowi nie spodobał się żart fana legendy Realu Madryt. Filmik z tego wydarzenia pojawił się w mediach społecznościowych i na ten moment zgromadził aż milion odtworzeń. Co ciekawe, spacerującego Lionela Messiego przed natrętnymi kibicami znów strzegł osobisty ochroniarz, który w ostatnim czasie zyskuje na popularności.

Podczas ostatniego okna transferowego Messi przeniósł się z PSG do amerykańskiego Interu Miami na zasadzie wolnego transferu. Argentyńczyk od razu stał się nie tylko gwiazdą zespołu, ale i całej ligi oraz miasta. Do tej pory piłkarz w barwach Interu rozegrał 14 spotkań, w których strzelił 11 bramek i zanotował pięć asyst, znacząco przyczyniając się do zdobycia Leagues Cup.

Za to Cristiano Ronaldo już niemal od roku jest idolem w Arabii Saudyjskiej. Portugalczyk rozpoczął drugi sezon w tamtejszej drużynie Al-Nasrr, w której łącznie zdążył rozegrać 33 spotkania, zdobywając 28 bramek i dziesięć asyst. Mimo że odwieczni rywale nie walczą już w Europie, ich fani zawsze będą próbowali dać "pstryczka w nos" jednemu z nich.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.