Neuer nie chciał wymienić się koszulkami z rywalem po 8:0. Oto powód

W sobotę Bayern Monachium w ligowym meczu na własnym stadionie mierzył się z Darmstadt. Zawodnicy Thomasa Tuchela rozbili rywali aż 8:0, a podczas meczu sędzia pokazał trzy czerwone kartki. Spotkanie z beniaminkiem Bundesligi było wyjątkowe dla Manuela Neuera, który wrócił do bramki Bayernu po ciężkiej kontuzji. Po meczu 37-latek wyjawił, dlaczego nie chciał wymienić się koszulkami z golkiperem Darmstadt.
Manuel Neuer
Fot. Matthias Schrader/AP

Spotkanie 9. kolejki Bundesligi pomiędzy Bayernem Monachium a Darmstadt było po prostu szalone. Już w 4. minucie z boiska wyleciał Joshua Kimmich, a w pierwszej połowie arbiter pokazał jeszcze dwie czerwone kartki zawodnikom gości. Do przerwy na tablicy widniał wynik 0:0 i z pewnością niewielu kibiców spodziewało się, że w drugiej części gry Bayern strzeli aż osiem bramek. Jedna z nich autorstwa Harry'ego Kane'a była szczególnej urody.

Zobacz wideo Co za słowa Piotra Zielińskiego! "Spełnienie dziecięcych marzeń"

Neuer wyjawił, dlaczego nie oddał meczowej koszulki. "Naprawdę chciałem"

Sobotni mecz Bayernu przeciwko Darmstadt był wyjątkowy również z innego powodu. Pierwszy mecz od listopada 2022 roku w bramce mistrzów Niemiec rozegrał Manuel Neuer. 37-latek założył opaskę kapitańską i poprowadził drużynę do zwycięstwa, przy okazji popisując się kilkoma udanymi interwencjami. Przez ostatnie miesiące Neuer przechodził rehabilitację po ciężkiej kontuzji, której doznał podczas jazdy na nartach.

Po zakończeniu spotkania z Darmstadt bramkarz beniaminka Bundesligi Marcel Schuhen poprosił Neuera o jego koszulkę. Golkiper Bayernu odmówił młodszemu koledze, po czym wyjaśnił powody takiej decyzji. - Naprawdę chciałem zatrzymać dla siebie koszulkę, w której wróciłem na boisko. Zrozumiał, wszystko jest w porządku. Nie będzie żadnego problemu z wymianą po rewanżu. Zawsze to robię, ale tym razem chciałbym zachować koszulkę - wyjaśnił Manuel Neuer cytowany przez dziennik "Kicker".

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Wysokie zwycięstwo Bayernu Monachium sprawiło, że obecnie drużyna z 23 punktami na koncie jest liderem Bundesligi. W kolejnym ligowym meczu Bawarczycy zmierzą się z Borussią Dortmund w słynnym Der Klassiker.

Więcej o: