W maju bieżącego roku minęło 12 lat od kiedy Qatar Sports Investments jest właścicielem PSG. Od tego czasu przez klub ze stolicy Francji przewinęło się ośmiu trenerów i kilkudziesięciu zawodników, z takimi gwiazdami jak Zlatan Ibrahimović, Leo Messi, Neymar czy Sergio Ramos. Z katarskimi właścicielami, którzy regularnie mogą dosypywać pieniędzy, udało się zdominować francuskie rozgrywki, ale nie udało się wygrać najważniejszego - Ligi Mistrzów.
Katarczycy jednak się nie poddają i nie zamierzają rezygnować z inwestowania w paryski projekt. Jednocześnie mają na oku inne kluby i tu na scenę wchodzi SC Braga, czyli portugalski zespół, który w ostatnich latach regularnie występuje w europejskich pucharach. W tym sezonie grają w Lidze Mistrzów w grupie z Realem Madryt, Napoli i Unionen Berlin.
A co ma Qatar Sports Investments do zespołu z Bragi? A to, że katarski fundusz w ubiegłym roku kupił 21,67 proc. udziałów w klubie, a na początku października przejął kilka od mniejszych akcjonariuszy i wynoszą one już 29,6 proc. Czy to oznacza, że w Europie powstanie kolejny super klub, który będzie finansowany przez petrodolary z Bliskiego Wschodu? Zdaniem ekspertów cytowanych przez BBC - niekoniecznie.
- Właściciel Bragi Antonio Salvador powiedział, że QSI pomaga w innych aspektach niż finansowe - poinformował ekspert od piłki portugalskiej Aaron Barton cytowany przez Brytyjczyków. - Chodzi bardziej o marketing, kontakty, czy rozwinięcie sieci skautingu. Prezes PSG Nasser Al-Khelaifi był obecny na otwarciu nowoczesnego kompleksu sportowego Bragi. Klub nie jest w pełni finansowy przez QSI, a zarabia głównie na sprzedaży zawodników.
Więcej takich informacji znajdziesz na Gazeta.pl
Przepisy UEFA zabraniają posiadania większościowych udziałów w więcej niż jednym klubie i dlatego zdaniem dziennikarza Toma Kunderta Braga nie stanie się "drugim PSG". - Braga nie ma potencjału na zostanie super klubem. PSG to klub znajdujący się w jednym z największych miast w Europie. Nigdy nie będzie możliwe wycofanie się z Paryża i zrobienie tego samego w Bradze - podkreślił w rozmowie z BBC.
Niewykluczone jednak, że korzyści z inwestycji QSI pozwolą Bradze rywalizować regularnie o mistrzostwo Portugalii z wielkim tercetem tamtejszych klubów - Benfiką, Sportingiem i FC Porto. Dotychczas ani razu nie sięgnęła po tytuł, a tylko raz skończyła sezon na drugim miejscu w rozgrywkach 2009/2010.