12. doliczona minuta i karny! Faworyt z Polakiem wylatuje z Ligi Mistrzów [WIDEO]

Łudogorec Razgrad Jakuba Piotrowskiego nie wystąpi w III rundzie el. Ligi Mistrzów. Bułgarzy po szalonej końcówce ulegli Olimpji Lublana 1:2. Nie pomógł nawet rzut karny na wagę dogrywki w... 12. minucie doliczonego czasu.
Zmarnowany rzut karny Łudogorca Razgrad
screen: https://twitter.com/K_Rogolski/status/1686472420926828544

Łudogorec Razgrad niespodziewanie odpadł w II rundzie eliminacji do Ligi Mistrzów. Mistrzowie Bułgarii, którzy już dwukrotnie brali udział w fazie grupowej Ligi Mistrzów, ulegli w dwumeczu słoweńskiej Olimpji Lublana. Przed tygodniem w Razgradzie padł remis 1:1. W Lublanie losy awansu ważyły się do ostatnich minut.

Zobacz wideo Najman: Wszyscy atakują cesarza polskich freak fightów

Liga Mistrzów: Wyrównany mecz w Lublanie. Stałe fragmenty przesądziły o wygranej Olimpji

Mecz rozpoczął się od mocnego uderzenia. Dosłownie. Już po pierwszym kwadransie Kirił Despodow potężnym strzałem z rzutu wolnego pokonał bramkarza Olimpji Matevsa Vidovseka. Przymierzył w samo okienko, a golkiper nawet nie ruszył się z miejsca.

Nie minęły trzy minuty, a Słoweńcy odpowiedzieli w najlepszy możliwy sposób - również ze stałego fragmentu. Jorge Silva spod linii bocznej dośrodkował w pole karne. W szesnastkę wbiegło kilku graczy Olimpji, ale najlepiej odnalazł się Timi Elsnik. Uderzył z powietrza z bliskiej odległości, piłka otarła się jeszcze o bramkarza, ale wpadła do siatki.

Remis utrzymywał się jeszcze długo, a taki scenariusz oznaczałby dogrywkę. W 55. minucie na boisku zameldował się Jakub Piotrowski. Polski pomocnik zastąpił Bernarda Tekpeteya. Pod koniec meczu oddał nawet groźny strzał z dystansu w lewy dolny róg, ale skutecznie interweniował Vidovsek. 

Nerwowa końcówka i rzut karny w 12. minucie doliczonego czasu. Łudogorec zmarnował okazję i odpadł

Gorąco zrobiło się w ostatnich minutach. Najpierw Hiszpan Son otrzymał czerwoną kartkę i Łudogorec musiał kończyć w dziesiątkę. Później Bułgarzy mogli wyjść na prowadzenie, ale Spas Delev trafił w słupek. W końcu ponownie skarcił ich Timi Elsnik. Svit Seslar zaskoczył rywali dośrodkowaniem po ziemi z rzutu rożnego, a niedopilnowany Elsnik huknął przy bliższym słupku w okienko.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

To jeszcze do końca nie podrążyło Łudogorca. W doliczonym czasie dwoił się i troił Kirił Despodow. W końcu był faulowany w polu karnym i po analizie VAR sędzia odgwizdał jedenastkę. Była 12. minuta doliczonego czasu i do karnego na wagę dogrywki podszedł sam poszkodowany. Uderzył w dolny róg, ale znakomicie rzucił się Vidovsek. Wybił piłkę na rzut rożny i został bohaterem.

Dzięki jego interwencji Olimpja wygrała 2:1 i awansowała do kolejnej rundy. W niej zmierzy się ze zwycięzcą dwumeczu Żalgiris Wilno - Galatasaray Stambuł. W pierwszym meczu między tymi drużynami padł remis 2:2. Rewanż w środę o 20:30.

Więcej o: