Raków poznał potencjalnego rywala w III rundzie el. LM. Demolka. 16 goli w dwumeczu

Raków Częstochowa już poznał potencjalnego rywala w III rundzie eliminacji Ligi Mistrzów. Jest nim Aris Limassol, który w rewanżowym meczu pokonał BATE Borysów 5:3, a w dwumeczu zmiażdżył rywali aż 11:5. W cypryjskim zespole gra aż dwóch Polaków, którzy znacznie przyczynili się do awansu. Jeden z nich błyszczał we wtorkowy wieczór.

Zdecydowanym faworytem do awansu była ekipa z Cypru, która na własnym stadionie wygrała z Białorusinami aż 6:2. W rewanżu Aris jedynie dopełnił formalności, chociaż rywale postawili się nieco bardziej. 

Zobacz wideo Bartman boi się kopnięć Hajty? "Jestem spokojny"

Aris Limassol już czeka na Raków Częstochowa lub Karabach Agdam. Mariusz Stępiński z golem i asystą.

W pierwszym składzie Arisu na mecz rewanżowy wybiegł Karol Struski, który w przeszłości grał w Jagiellonii Białystok i Górniku Łęczna. Początek meczu dobrze ułożył się dla drużyny Polaka, która już po ośmiu minutach prowadziła 1:0 za sprawą Shavy'ego Babicki. BATE u siebie stawiało trudniejsze warunki i już w 25. minucie wyrównało na 1:1 po trafieniu Walerija Gromyko z rzutu karnego. 

Radość gospodarzy nie trwała długo, ponieważ już minutę później Cypryjczycy znów prowadzili 2:1 po golu Yannicka Gomisa, a dziesięć minut później na 3:1 podwyższył Brazylijczyk Caju. Takim wynikiem zakończyła się pierwsza połowa. 

Na drugą część meczu w ekipie gości wybiegł również Mariusz Stępiński, który cztery razy grał w reprezentacji Polski. To jednak BATE rozpoczęło grę znacznie lepiej, bo już trzy minuty po wznowieniu na 2:3 trafił Alexander Martynow. Aris odpowiedział już w 56. minucie gry gole, Leo Bengtssona, przy którym asystował Stępiński. 

Tempo spotkanie znacznie zwolniło, ale w 74. minucie Aris podwyższył na 5:2, a strzelcem gola był  Stępiński. Polak świetnie znalazł się w polu karnym i wykończył precyzyjne podanie od Jadena Montora. BATE było stać jedynie na odpowiedź Denisa Łaptewa po rzucie karnym, wykorzystanym w doliczonym czasie gry. Finalnie spotkanie zakończyło się wynikiem 5:3 dla Arisu, a w dwumeczu Cypryjczycy triumfował aż 11:4. 

Więcej podobnych treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Aris Limassol dzięki wysokiej wygranej w dwumeczu zameldował się w III rundzie eliminacji Ligi Mistrzów i już oczekuje na rywala. Będzie nim triumfator dwumeczu pomiędzy Rakowem Częstochowa a Karabachem Agdam. Mistrzowie Polski u siebie wygrali 3:2, a rewanż zostanie rozegrany w środę 2 sierpnia o godzinie 18:00 w Baku. Starcia III rundy zaplanowano na 8 i 9 sierpnia, a rewanże na 15 sierpnia. 

Aris Limassol - kim są potencjalni rywale Rakowa Częstochowa?

Aris Limassol został założony w 1930 roku, a od sezonu 2011/12 nieprzerwanie gra w cypryjskiej Ekstraklasie. W rozgrywkach 2022/23 po raz pierwszy zdobył mistrzostwo kraju, dzięki któremu debiutuje w kwalifikacjach Ligi Mistrzów. Rok wcześniej próbował swoich sił w eliminacjach Ligi Konferencji Europy, w których odpadł w drugiej rundzie. Przegrał wtedy w dwumeczu z Neftci PFK Baku 2:3, chociaż w pierwszym meczu u siebie wygrał 2:0. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.