Dwumecz Bayernu Monachium z Paris Saint-Germain to absolutny hit 1/8 finału Ligi Mistrzów. Takie zestawienie na tym etapie oznacza, że jeden z faworytów do wygrania rozgrywek odpadnie bardzo szybko. W pierwszym meczu lepszy okazał się Bayern Monachium, który wygrał 1:0 po trafieniu Kingsleya Comana. Wtedy Kylian Mbappe pojawił się na boisku w drugiej połowie i mógł dać remis PSG, ale jego gol nie został uznany przez VAR, bo znajdował się na spalonym.
Rewanżowe spotkanie Ligi Mistrzów pomiędzy Bayernem Monachium a Paris Saint-Germain na Allianz Arenie rozpoczęło się o godz. 21:00. Podopiecznych Juliana Nagelsmanna w tym ważnym spotkaniu wspiera Robert Lewandowski. Napastnik Barcelony ogląda hit 1/8 finału Ligi Mistrzów u siebie w domu, tuż przed dużym telewizorem. "Auf geht's Bayern (do boju Bayernie - tłum.)" - napisał Robert Lewandowski na InstaStories.
To z pewnością bardzo miły gest ze strony Roberta Lewandowskiego. Polski napastnik grał w Bayernie Monachium w latach 2014-2022, gdy odszedł bez kwoty odstępnego z Borussii Dortmund. Robert Lewandowski zagrał 375 meczów, w których strzelił ponad 340 goli i zanotował ponad 70 asyst. W tym czasie wygrał z Bayernem m.in. Ligę Mistrzów, osiem mistrzostw Niemiec, Superpuchar UEFA czy Klubowe Mistrzostwo Świata.
Robert Lewandowski gra od lata zeszłego roku w Barcelonie, do której trafił za 45 mln euro z Bayernu Monachium. Polak grał w fazie grupowej Ligi Mistrzów, ale nie pomógł Barcelonie awansować do 1/8 finału i zajął trzecie miejsce w grupie C, tuż za Bayernem Monachium i Interem Mediolan. Zespół prowadzony przez Xaviego Hernandeza szybko odpadł też w Lidze Europy, przegrywając w dwumeczu z Manchesterem United. Mimo to statystyki Lewandowskiego w tym sezonie wyglądają świetnie - ma 25 goli i sześć asyst w 31 meczach.