Lewandowski przed telewizorem. Pokazał, komu kibicuje w Lidze Mistrzów. "Do boju"

Bayern Monachium rywalizuje z Paris Saint-Germain w 1/8 finału Ligi Mistrzów. Po pierwszym meczu Niemcy są bliżej awansu dzięki wygranej 1:0 na Parc des Princes. Bayern Monachium ma w tym spotkaniu wyjątkowego kibica - Roberta Lewandowskiego. - Do boju - napisał napastnik Barcelony.
Bayern - PSG i Robert Lewandowski
Fot. Matthias Schrader / AP | https://www.instagram.com/_rl9/

Dwumecz Bayernu Monachium z Paris Saint-Germain to absolutny hit 1/8 finału Ligi Mistrzów. Takie zestawienie na tym etapie oznacza, że jeden z faworytów do wygrania rozgrywek odpadnie bardzo szybko. W pierwszym meczu lepszy okazał się Bayern Monachium, który wygrał 1:0 po trafieniu Kingsleya Comana. Wtedy Kylian Mbappe pojawił się na boisku w drugiej połowie i mógł dać remis PSG, ale jego gol nie został uznany przez VAR, bo znajdował się na spalonym.

Zobacz wideo Otoczenie Lewandowskiego zaskoczone sytuacją. "Plan tego nie zakładał"

Lewandowski wspiera Bayern Monachium w hicie LM. "Do boju"

Rewanżowe spotkanie Ligi Mistrzów pomiędzy Bayernem Monachium a Paris Saint-Germain na Allianz Arenie rozpoczęło się o godz. 21:00. Podopiecznych Juliana Nagelsmanna w tym ważnym spotkaniu wspiera Robert Lewandowski. Napastnik Barcelony ogląda hit 1/8 finału Ligi Mistrzów u siebie w domu, tuż przed dużym telewizorem. "Auf geht's Bayern (do boju Bayernie - tłum.)" - napisał Robert Lewandowski na InstaStories.

To z pewnością bardzo miły gest ze strony Roberta Lewandowskiego. Polski napastnik grał w Bayernie Monachium w latach 2014-2022, gdy odszedł bez kwoty odstępnego z Borussii Dortmund. Robert Lewandowski zagrał 375 meczów, w których strzelił ponad 340 goli i zanotował ponad 70 asyst. W tym czasie wygrał z Bayernem m.in. Ligę Mistrzów, osiem mistrzostw Niemiec, Superpuchar UEFA czy Klubowe Mistrzostwo Świata.

Robert Lewandowski gra od lata zeszłego roku w Barcelonie, do której trafił za 45 mln euro z Bayernu Monachium. Polak grał w fazie grupowej Ligi Mistrzów, ale nie pomógł Barcelonie awansować do 1/8 finału i zajął trzecie miejsce w grupie C, tuż za Bayernem Monachium i Interem Mediolan. Zespół prowadzony przez Xaviego Hernandeza szybko odpadł też w Lidze Europy, przegrywając w dwumeczu z Manchesterem United. Mimo to statystyki Lewandowskiego w tym sezonie wyglądają świetnie - ma 25 goli i sześć asyst w 31 meczach.

Więcej o: