Sędzia, który oszukał Barcelonę, był w centrum seksskandalu. Szemrane towarzystwo

Inter Mediolan pokonał FC Barcelonę 1:0, a cały piłkarski świat mówi o kontrowersyjnej decyzji sędziego i rzucie karnym, który należał się podopiecznym Xaviego. Jak się okazuje arbiter Slavko Vincić dwa lata temu był zamieszany w duży skandal z udziałem policji.

Przy prowadzeniu Interu 1:0 wydarzyła się sytuacja, której nie rozumie żadnej fan piłki nożnej. Denzel Dumfries "zdjął" piłkę ręką z głowy Ansu Fatiego w polu karnym, a sędzia nie wskazał na rzut karny. Slavko Vincić został skrytykowany przez wielu ekspertów, dziennikarzy i trenera Barcelony Xaviego, który grzmiał po meczu: - Jestem oburzony. Niech przyjdzie i to wyjaśni - krzyczał w kierunku sędziego.

Zobacz wideo Pierwsze face to face Chalidowa z Pudzianowskim. "To jest najlepszy moment na tę walkę"

Wracają stare sprawy sędziego meczu Inter - Barcelona

Echa decyzji arbitra nie milkną. Znalazł się on na ustach całego, piłkarskiego świata. Przy okazji skandalu w meczu Interu i Barcelony, dziennikarze chorwackiego portalu 24sata przypomnieli o gigantycznej aferze z udziałem sędziego, która miała miejsce nieco ponad 2 lata temu. Vincić, wraz z grupą 35 osób, został aresztowany w mieście Bijeljina w Bośni i Hercegowinie. Przebywał wtedy na przyjęciu pełnym narkotyków, broni i brudnych pieniędzy. Sędzia tłumaczył się, że był jedynie na spotkaniu biznesowym.

- Zdarzyło mi się bywać na tym ranczu. Mam własną firmę i byłem w Bośni i Hercegowinie na spotkaniu biznesowym. Przyjąłem zaproszenie na lunch i okazało się, że to mój największy błąd. Żałuję - przekonywał zatrzymany Vincić słoweńskiej gazecie "Vecer".

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Sędzia piłkarski został aresztowany w związku z aferą Tijany Maksimović, lepiej znanej jako Tijana Ajfon, podejrzanej o prostytucję i stręczycielstwo. W domu, w którym znajdowała się grupa podczas zatrzymania, policja znalazła m.in. dziesięć sztuk broni, 14 paczek kokainy, trzy kamizelki kuloodporne, telefony komórkowe i laptopy. - Siedziałem przy stole z przyjaciółmi, nagle przyszła policja i tak się stało. Nie mam nic wspólnego z grupą, która została aresztowana i zatrzymana, podobnie jak moi partnerzy biznesowi - odcinał się od sprawy sędzia, który po krótkim przesłuchaniu został zwolniony. Do więzienia, na rok, trafiła za to Tijana Maksimović, która przyznała się do stręczycielstwa.

Slavko Vincić został międzynarodowym arbitrem FIFA w 2010 roku. Skandal z zatrzymaniem przez policję nie przekreślił jednak jego kariery. Sędziował dwa spotkania podczas Euro 2020 pomiędzy Hiszpanią i Szwecją oraz Szwajcarią i Turcją. Jego największym sędziowskim osiągnięciem jest poprowadzenie finału Ligi Europy w sezonie 2021/22 pomiędzy Eintrachtem Frankfurt i Rangers FC. W tegorocznych rozgrywkach Ligi Mistrzów poza meczem Inter - Barcelona prowadził także spotkanie Tottenhamu z Olympique Marsylia.

Więcej o: