Alarm w Barcelonie. Kolejny podstawowy zawodnik kontuzjowany przed El Clasico

FC Barcelona przegrała z Interem Mediolan 0:1 w 3. kolejce Ligi Mistrzów, ale to nie jedynie zmartwienie Xaviego. Po meczu do grona kontuzjowanych zawodników dołączył Andreas Christensen. Obrońca może nawet opuścić El Clasico.

Xavi ma kolejny problem w formacji defensywnej po kontuzjach Julesa Kounde i Sergio Araujo.  W drugiej połowie wtorkowego meczu z Interem boisko opuścił Andreas Christensen, który narzekał na ból w kostce. Okazuje się, że kontuzja Duńczyka może być poważniejsza niż pierwotnie zakładano.

Zobacz wideo To już patologia. Trybuny toną w małpkach

Fala kontuzji w Barcelonie. Defensywa w strzępkach

Po kontuzjach Araujo i Kounde duetem środkowych obrońców Barcelony zostali Eric Garcia i Andreas Christensem. Duńczyk, który do Barcy dołączył z Chelsea, jednak nie nacieszył się miejscem w podstawowym składzie. Po jednym ze starć z zawodnikiem Interu na jego twarzy pojawił się wyraźny grymas bólu i w 58. minucie meczu został zmieniony przez Gerarda Pique.

Wstępne diagnozy mówiły o skręceniu lewej kostki, a długość przerwy Christensena zależy od stopnia skręcenia. W środę zawodnik zostanie przejdzie rezonans magnetyczny. Mówi się nawet o trzech tygodniach rozbratu z piłką. Oznacza to, że zawodnik nie zagrałby w El Clasico 16 października.

W przypadku potwierdzenia się doniesień o długości pauzy Christenena, Xavi będzie miał wielki problem z ułożeniem linii defensywnej. Do dyspozycji Hiszpańskiego trenera pozostaje jedynie dwóch środkowych obrońców: Eric Garcia i Gerard Pique. Do tego dochodzi także kontuzja Hectora Bellerina, który wypadł z gry na dłużej, podobnie jak Kounde i Arajuo.

Poza piłkarzami formacji defensywnej jeszcze dwóch zawodników Barcelony narzeka na urazy. Chodzi o Memphisa Depaya oraz Frankiego De Jonga. Drugi z nich prawdopodobnie będzie jednak do dyspozycji Xaviego już w meczu z Celtą Vigo w ten weekend.

Barcelona w nieciekawej sytuacji w Lidze Mistrzów

Do fali kontuzji w Barcelonie dochodzi także trudna sytuacja w grupie C Ligi Mistrzów. Po porażce 0:1 z Interem Mediolan, Barcelona zajmuje dopiero trzecie miejsce z dorobkiem trzech punktów. Do drugiego Interu traci trzy punkty, a do pierwszego Bayernu aż sześć. Kolejny mecz w tych rozgrywkach Barcelona rozegra u siebie, znów przeciwko Interowi, w środę 12 października o godzinie 21:00. Ewentualny brak zwycięstwa drużyny Xaviego sprawiłby, że Barcelona byłaby bliska odpadnięcia z Ligi Mistrzów i grania na wiosnę w rozgrywkach Ligi Europy.

Więcej o: